reklama

Przystanek kulinarny

A u mnie w rodzinnych stronach zawsze była zupa rybna z grzankami ( z głowy karpia),barszcz z uszkami,
kapusta z grzybami, kompotu nie lubiałam bo śmierdział mi wędzokiem jakimś ( pewnie te śliwki), gołąbki ( kapusta + mięso z ryżem ) z sosem pomidorowym,
jednak to co najbardziej uwielbiam to ciasteczka cieszyńskie - są poprostu pyszne, tylko dużo roboty z nimi , bo sporo rodzai jest, ja preferuję te z alkoholem:-D i orzeszki.Mniamm:-p
 
reklama
W ogóle to jakieś to bez sensu że teraz to juz mięso można jak z tym adwentem przeciez już i śluby nawet można w adwent robić,dziwne to dla mnie. a w ogóle to jeść mi się chce zawsze jak tu zaglądam:-p:-p
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry