reklama

Przystanek kulinarny

reklama
BAŚKA ooo to, to - gotowanie wody wychodzi mi idealnie :-D (RYSIA z tą wodą to i do Ciebie, widzę :-p;-)) ale powiem Wam, że jednak przepis WIOLI nie był potrzebny (poczeka do moich urodzin, co by nie było) a ciasto pierwotne wyszło całkiem zjadliwe :rofl2: co nie zmienia faktu, że NIE CIERPIĘ ROBIĆ TORTÓW/ CIAST i tym podobnych rzeczy. Kurcze, że też mnie nie stać na kucharkę :baffled:
 
To ja tez bym bardzo chciała kucharkę,sprzątaczkę nie bo ja mam fazę,że nikt tak dobrze jak ja nie posprząta w moim domu:rofl2:a na tym korzysta głównie mój mąż,bo wszystko robię za niego i mi się chłop rozleniwił:baffled:
 
reklama
Makuc ja z tych, co nie lubią jak im się obcy ludzie po domu krzątają więc wolę sama to zrobić, niż kogoś prosić o pomoc i jeszcze płacić. Chyba zebym miałam ogromny dom w którym bym była sama to wtedy bym się zdecydowała ale to już chyba bardziej na starość, a do niej wiesz ze bliżej niż dalej ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry