• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Przyszle i obecne mamusie :)))

reklama
A ja racuchy z jabłkami wcinam :-) Bo już od kilku dni miałam ochotę :-)

Dziewczynki ja tez nie chcę się kota pozbywać i wlaczę :-) Póki co, stanęło na tym,że mate pod kuwetę kupujemy, żeby się żwirek nie nosił :-)

Kurczę, to może i ja się w najbliższym czasie na te gofry skuszę :-)
 
Rozia tylko nie mów że to przez żwirek masz takie jazdy o tego kota:eek::crazy: u mnie cała kuchnia zasypana :-pa używam żwirku silikonowego tak że chrupie jak trza :-D:-D:-D:-D
 
witajcie środowo

Nawiedził nas wczoraj kolega, posiedzieliśmy do 3-ciej i rano żadna siła nie była w stanie ściągnąć mojego męża, żeby odprowadził córcie do szkoły.
Wstałam, ubrałam szkraby i poszliśmy. A pogoda do bani.

Kończę kawkę, może się obudzę. Miłego dnia!
 
aniu ano zaczęło sie od żwirku... że choroby roznosi itp. Więc mu tłumaczę, że to nie jest kot wychodzący, więc nic do domu nie przyniesie,że jest odrobaczona, zaszczepiona itp, więc jest ok. ą ten o toksoplazmozie ... Więc mu tłumaczę,że tokso jest dla mnie gorźna jak w ciązy jestem, bo mogę poronić, ale tak normalnie, to nie, bo ja ją przechodziłamn i nawet nie wiem kiedy... No więc skończyło się na tym,że zaproponowałam matę i dał sobie póki co spokój... Tylko że najgorsze jest to,że on mi zakumunikował,że kota wywozimy przynajmniej dopóki się nie przeprowadzimy, a ja jak ktoś mi coś karze, to od razu dostaję białej gorączki i automatycznie jestem na nie ze wszystkim ( oczywiście nie dotyczy to pracy), więc zamiast normalnie rozmawiać, to mnie się tylko ciśnienie podniosło ...

Argumente ostatecznym było to,że ja uważam,że większym zagrożeniem jest pralka na tym mieszkaniu, bo jest strasznie stara i nikt o nią porządnie nie dbał ( w zasadzie wcale) i tam jest grzyb.. Już ją czyściłam octem, teraz domestosem muszę spróbować, bo to mnie bardziej przeraża... Bo jak w tym prać ubranka dla dziecka... My się przyzwyczailiśmy i wytrzymamy jeszcze te parę miesięcy, ale dziecka rzeczy nie wyobrażam sobie,żeby prać w tej pralce...
 
Ostatnia edycja:
reklama
rozia ja raz na jakiś czas wrzucam sodę do pralki i włączam na gotowanie- ponoć ocet lepszy no ale ja na widok butelki już mam mdłości
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry