Witam i ja!
Wczorajszy dzień tak szybko mi minął poszłam do kina z kuzynką mamą i ciocią na ostatnią część zmierzchu ...... wróciłam do domu a tu mąż rozespany a Jula szaleje.... tym sposobem poszła spać o 23 zamiast o 20:30 więc się nie wyspałam
Dzięki za info o Kasi Kasiulka trzymam kciuki żebyś jak najszybciej mogła swoje dwa skarbeńka zobaczyć
Paula a ja ciągle bez neta w domu teraz jak robię cały tydzień nie mam jak formalności załatwić co mnie wkurza bardzo, bardzo bo nie mam z Wami kontaktu cały czas:-(
Ilonka oj będzie się działo w weekend weźcie mnie jako przyzwoitkę

cieszę się że udało się z tymi komplecikami....... jak mogę chwalę wszystkim Twoją twórczość to i może mi się uda jakieś zleconko dla Ciebie dorwać
Dziama jak tam rozpakowane pudła? Czy mi się wydaje czy Ty do wtorku miałaś "poznawać " wszystkie kąty z lubym;-)
losiczko a Ty słomiana wdówko tylko szurasz i szurasz ..... a grochówkę to mogłabym ci pomóc zjeść bo i ja i M lubimy
piąteczko teraz chodzę głodna jak się tak już naczytałam o tych wszystkich specjałach
malami a czyżby teraz w drugą stronę na wymioty szło ?
lilu nie przejmuj się ja jak w ciąży byłam została kaczka z rosołu taka połowa jak wzdłuż mostka przekrojona i mama mówi że za wiele na niej nie ma ale jak chce to mogę sobie ją zjeść i zjadłam całe pół kaczki że tylko szkielet z wylizanymi kośćmi został i przyszedł mój brat i się pyta czy my w domu piranie jakąś mamy co tak kaczkę opędzlowała i od tamtej pory tak się ze mnie śmieją


