• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Przyszle i obecne mamusie :)))

reklama
Dzien doberek:-):-):-)




Ja wlasnie po sniadanku :-) pomalutku trzeba kuferek do pracy pchac.....
Roszpunko ja mysle ze to chyba gdzies kolo 40-50 st..............bo przeciez poza naklejkami nic innego nie zejdzie to tylko plastik, a moze na jakims pisze do jakiej temperatury maksymalnej mozna wkladac ;-)
Losiczko ja dopiero na tym domku doczekalam sie zmywarki ale te nie ma komu wyciagac........wiesz wkladac brudne naczynia milo ale jak sie skoncza to zonk:-D
Rozia moze jakis majsterkowicz by ci to naprawil???? Np moj szwagier ale za duza odleglosc ;-)
Sylwia to w koncu odespisz a maz bedzie mial swoje 5 min z malenstwem :tak:
Pamelcia zazdroszcze ci tego sloneczka a u nas dzisiaj deszczowo :baffled:
 
Doczytałam, że można myć w 40 stopniach. Nawet niektóre zmywarki mają specjalny program LEGO do zabawek:szok: Ale ja mam taką starą, przedpotopową, którą dostaliśmy "w spadku" i nie mam do niej instrukcji i nie wiem jak ustawić na te 40 stopni:crazy: Przeszukałam wuja google, ale na stronie producenta nie ma instrukcji do takich staroci, a tam gdzie są płatne nie mam zamiaru płacić, jak nie wiadomo czy cokolwiek dostanę:crazy: Włączyłam i ryzykuję! Najwyżej buzie zejdą:-D
 
Ostatnia edycja:
Hej laseczki..ja juz po wszystkim:-( wracam do rzeczywistosci..lace zaraz po dziewczynki..i trzeba sie cos wziasc..bo od poniedz nie bylo kiedy..musze chatke ogenac.pranie..a tam :-(
A tu co taka cisza..??
Lasiczko ja wreszcie musze zarzec na te twoje aukcje..obiecuje nadrobie:-)
Reszty nie pamietam
Milego dnia..
 
katy m probowal naprawic ale sie nie da niestety :-(

Liluuu wszystkiegoe najlepszego z okazji 2 miesięcy dla Lili :-) Ucałuj malutka ode mnie i od Bianki :-)

Buziaki :*
 
reklama
witam. u nas dalszy problem z netem. więc jak zadziałał to szybko piszę. pewnie po weekendzie dopiero się wezmą za naprawę.

u nas małe postepy. Olus się przekręca z brzuszka na plecy. oczywiście nie jest to jeszcze wyuczone ale kilka razy się zdarzyło. więc teraz juz oczy dookoła głowy musze miec i ani na chwilę go nie mogę zostawić. z plecków na brzuszek tez pomału się będzie przekręcać. póki co głowę cięzko mu podnieść bo pupa juz bez problemu się przekręca

ale jest tez inny postęp który już mnie nie cieszy. otóż młody budzi się o 5.30 i koniec spania. potem o 9 mu się przypomina że można pospać ale ja już wtedy nie kładę się więc dzień mam bardzo długi. dzisiaj się buntuję i idę spać razem z młodym już przed 20.

jeśli zadziałą jutro net to wpadam. całuję wasze szkraby, życzę staraczką owocnego weekendu. całuje babulce. pa
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry