• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Przyszle i obecne mamusie :)))

Sorki za post pod postem ale chce zeby wszystkie panie prżeczyaly i doradzily

powiedzcie mi proszę kiedy wprowadzalyscie gluten i jak to zrobic
czytalam masę artykułów i zglupialam wiem jedno ze juz powinnam zacząć :zawstydzona/y: Ale jak? Bede wdzięczna za pomoc
 
reklama
Liluu ło matko a co to jest gluten :szok: he he. Mój Szymonek to 6 miesięcy na samym cycu potem troche chrupek kukurydzianych do łapki dostał , bułę .Zupy jadł te same co my .Wogóle wszystko to co my .Nawet nie zmiksowane tylko poduszone dobrze widelcem. A jak miał 9 miesięcy mój kosmita ;-) dał mu do ręki suszoną polską kiełbasę :-p to tak ssał te kichę że normalnie uszy mu sie trzęsły. Teraz je wszystko co mąż.Ostre, kosmiczne żarcie typu wątróbki , nerki , jak dla mnie to blllleeeeeee .

Agnes albo Roszpunka powinny Ci pomóc :-p

A lody mniammmmmmm i torcika też bym sobie zjadła ;-) może zachcianki mam ;-)
 
Lilu, ja robiłam tak, kaszkę mannę mleczną z nestle, 1 łyżkę stołową rozrabiałam z wodą i podawałam łyżeczką, a potem cycuś:-)

Violu, dobrze że już jesteś:happy2: A córcia i Antoś jak?
 
Wiesz przy poprzednich dzieciach nie było jeszcze neta to dawałam tak samo a teraz człowiek bardziej świadomy ze może dziecku krzywdę wyrządzić i sie boi :( a poza tym zapomniałam wszystko !!!:zawstydzona/y:
 
Lilu ja tez wprowadzałam od 5 m-ca różne jedzonko po troszku zupki z marchewki ziemniaczka troche mieska itp a w 8 to juz normalny rosołek z kluseczkami z nami wcinał ;-) tylko mało owoców podawałam i teraz problem bo nic nie chce jesc tylko mięcho :-D
 
Kurcze tutaj pełno tylko owsianki :crazy: I platkow zbozowych w formie kaszek hmm i teraz juz ńie ńie wiem wszystko bez glutenu :szok:
 
Ostatnia edycja:
witam

u mnie dzisiaj dzień do d... byłam w pracy dogadac powrót i okazało się że raczej nie mam gdzie wracać. moze na pół etatu a i tak wątpliwe. załamka. a kredyt trzeba spłacać. musze jakos to przemyslec i zabrać sie za działanie w kierunku zmiany pracy. ale dzisiaj mam humor popsuty i w ogóle ryczeć się chce

paula w lidlu upolowałam jeansy ale różowe. na miętowe jak sie hieny rzuciły to tylko duże numery zostały. a przed sklepem jak przyjechałam z 30 osób czatowało. maskara jakaś. spódniczki były fajne ale takie cienkie że wszytsko przez nie by widać było więc zrezygnowałam

włosy obciełam teraz musze w weekend jakąś farbę zapodać sobie i wam pokaże

liluu my zaczeliśmy gluten wprowadzać jak tylko Olek skończył 4 miesiące. rano dostaje łyżkę mlecznej kaszki manny Nestle wymieszaną z kaszką ryzową bezglutenową. i taką łyżka zjada na śniadanie

lecę robić obiad potem wracam
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry