• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Przyszle i obecne mamusie :)))

reklama
Dobrej nocy dziewczyny i kolorowych snów :tak::tak: Ja uciekam siepołożyc , bo juz mam dosć dzisiejszego dnia...:angry::angry::angry::wściekła/y:
płakalam pół dnia już mam dosc tego wszystkiego:wściekła/y:.... Z checia wyprowadzilabym sie na bezludną wyspe :tak:
Mam nadzieje , że jutro bedzie lepszy dzień:tak:
 
Ostatnia edycja:
Zawsze myślalam , że zajscie w ciąze bdzie to szcześliwą wiadomoscia dla wszystkich a zwłaszcza dla najbliższych , a tu okazalo sie ze jednak nie :wściekła/y: Głównie to chodzi o domowników czyli jak to zwykle bywa tesciowa daje mi po palic nie zle, caly czas twierdzi,że robie żle wszytsko i to co nie powinna . Wsystkie rzeczy jakie kupuje dla malenstwa twierdzi , ze sa nie dobre i brzydkie nie praktyczne... I jeszcze w dodatku ostatnio powiedziała , ze to bedziej jej dziecko i ona bedzie je wychowywac :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: i tak codziennie cos nowego :angry:

Najwieksze wsparci emam w mężu jest kochany i na szczęście zaraz wróci z pracy i bede mogła przytulic sie i wyciszyc nerwy przy nim on jest takim moim lekim uspokajajacym:-D
 
Ostatnia edycja:
Ewirut powiedz jej, że swoje pięć minut już miała kiedy wychowywała swoje dzieci :tak:
Jak to jej dziecko??? :confused: Ona Go z Tobą przecież nie robiła :-p uświadom ją, bo wygląda na lekko cofniętą :laugh2:
Nie przejmuj się babskiem :*
 
Paula-tu akurat w tym egzemplazu mówienie i tłumaczenie nic nie zmienia to tak jak grochem o ściane możesz gadac i gadac:szok: tak twierdzi , że to jej dziecko bo bedzie miało na nazwisko tak jak ona , ale nie pomyślała o tym , że ja juz tez mam na nazwisko tak jak ona . A wogóle co to ma do znacznei przeciez to bedzie nasze dzieko a nie jej i ona może go jedynie po bawic a nie wychowywac i mówic , że to jej:angry:
 
Ewirut jak już jest taka szczegółowa to nazwisko które ma też nie do końca jest jej, bo wzięła je po mężu :-p więc "dostała" je tak samo jak Ty :tak: więc żadna różnica :tak:
Co za wredne babsko :baffled:
Czasami cieszę się, że mój (jak to mówi Ewa Chodakowska) Puzel :laugh2: nie utrzymuje zbytnio kontaktu ze swoją mamą...
 
ewirut nie przejmuj się , ale postaw jasno granice 8i bądź stanowcza i konsekwentna, bo jak raz pozwolisz wejść na głowę, to będziesz mieć przechlapane :-) A powiedziałaś jej,że o ile dobrze Ci wiadomo, to to dziecko rośnie w Twoim brzuchu i to Ty je urodzisz, więc raczej Ty jestes mamą :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry