• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Przyszle i obecne mamusie :)))

Liluu - a w jaki sposób ją teraz usypiacie? ... godzinę kąpieli z całą pewnością bym zmieniła. Najlepiej ją przeciągnać wieczorem, ok 19:30 kolacja a o 20:00 kapiel gdzie juz jej nie pobudzacie tylko to ma być czas wyciszenia. Ja bym sie teraz zaparła z tym usypianiem wcześniej bo im później będzie gorzej.
 
reklama
No ja akurat karmie po kąpieli, ale mała nie ma problemu z zaśnięciem :-) I też zaczęłabym jak najszybciej zmieniać nawyki, bo rzeczywiście później będzie gorzej
 
Rozia - ja karmilam przed kąpaniem bo jakbym go głodnego kąpała to by sie darł że chce jeść. Druga strona że od samego początku uczylam go mycia zębów bo chcialam żeby miał nawyk a tak to lepiej umyć po jedzeniu a nie odwrotnie. Generalnie chodzi o to żeby zrobić moment wyciszenia a nie brykania. Z tym jedzien to juz jak komu pasuje i jak dziecku pasuje.

Mala musi sie nauczyć samodzielnie zasypiania, wtedy jak sie nawet z jakiegos powodu obudzi to sobie sama dalej usnie. Niektóre dzieci z tym nie maja problemów a innym trzeba pomóc :) ... ja pamiętam że Matiego trzeba było przeszkolić :-p
 
Dzięki dziewczynki na pewno przedstawię godzinę kąpania a potem sie zobaczy co z tego wyjdzie
i powiem wam ze ona jak chce to umie sama zasnąć bo nie raz zasypia koło mnie ale częściej muszę ja usypiac.
 
dzień dobry :)

Lor hehe oj tak tak i pamiętam doskonale jak się pytali ludziska jak byłam w ciąży z Matim jakie imie, mówię Mateusz...i od razu oo tylko nie mateusz, to takie wariaty :-p:-D

Ja z Matim miałam podobnie jeśli chodzi o jedzenie, znaczy przed kąpielą musiał coś "przegryźć" :-D ale potem była kąpiel i dojadał na maksa. Odkładałam go i spał. W naszym przypadku Matiemu łatwiej przychodziło zasypianie samodzielne w łóżeczku- ale ze smokiem i pieluszką. Mała z kolei smoka nie chce, zasypia bez niego, ale najpierw musi się do mnie chwile potulić, potem ją odkładam na brzuszek, poprzekłada jeszcze główkę pare razy i odpływa. Czasem się kręci jeszcze, to biorę ją na ręce, uspokajam, odkładam.

Kąpiemy o 19:30, potem masaż, przebieranie, wyciszanie-załączam tylko lampkę nocną, ok20:00-20:30 jedzenie i potem odpływa.

Liluu a jak wasza popołudniowa aktywność małej? bo może ona za dużo spi po południu? warto żeby miała jakąś dłuższą aktywność, może będzie bardziej chętna do wieczornego spania. U nas młoda śpi maks do 17:30-18:00, aktywność no i wieczór tak jak już pisałam

pozdrawiam i leceee bo żmijka właśnie wstaje, to wyjdziemy na ogród :)
miłego dnia :)
 
reklama
No powiem Ci,że róznie :-) czasami ona jest górą, ale staram się,żeby to jednak było rzadko :-) Płacze jak jest spiąca (zwłaszcza na spacerze),żeby ja na ręce wziąć, więc pochylam się nad wózkiem i delikatnie podnoszę jej główke i tym sposobem ja oszukuję :-) Bo ona po prostu potzerbuje sie do mnie przytulić :-) Ale teraz już staram się jej nie podnosić :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry