katy jestem jestem ale też dziś pospaliśmy jak zwykle w niedzielę a potem była u mnie siostra. Teraz właśnie wróciłam z basenu i zasiadam przed TV i mecz oglądam

)) dziś kibicuję Duńczykom


nie wiem co to o mnie powie ale u mnie to zawsze jest na odwrót... ja leżę z kacem a m mi śniadanie do łóżka przynosi ... oczywiście jak już dam mu znak, ze coś przełknę

co prawda nie zdarza mi się to często ... ale i tak częściej niż jemu... on z tych co umie pić z umiarem i wie kiedy przestać.... ja niestety nie
dziama a może zrób jeszcze test?? mierzysz tempkę??
ania trzymam kciuki, żeby operacja przebiegła szybko, bez komplikacji i żeby pomogła!!
róża mam nadzieję, że nowy gin coś pomoże

truskaffka zazdroszczę jeziorka
sylwia,
rozia życzę jak najmniej spotkań z porcelanką
butterfly witaj jeszcze raz i życzę powodzenia!!!!!
dziewczyny ja anty nigdy nie brałam a i tak zajść nie mogę więc to nigdy nie wiadomo co komu stanie na przeszkodzie....