hej, hej:-)
Ja już po pracy,ciasto na pizzę zrobione, podłogi umyte i.....kawusia oraz bb
Piąteczko szkoda nerwów na takie pindy

ale z równowagi mogą nieźle wyprowadzić
Małami o widze szkołę dajesz dla mężunia he he


z piwkiem - gratuluję


szkoda że na wesele nie poszliście, ale jak nie było nastroju i atmosferki to może i dobrze zrobiliście:-):-)
Na długo rolami się zamieniliście

:-)
Losiczko biedaku,mam nadzieję że uporasz się z tym wszystkim i zajrzysz do nas częściej
Karolina no nieźle rozplanowałaś atak na teściową - brawo


:-) hehe. A jaka praca ci się szykuje??? oo 12 godz - podziwiam ale i rozumiem

Ja jak zajdę w ciąże to na zwolnienie idę bez zastanowienia, od września szykuje mi się grupa 3 latków a wiadomo - nieuodpornione małe osóbki będą zarażać nie wiadomo czym

Buterfly a niech pilnuje żonki he he:-):-)
Roszpunko biedaku ojj

rozumiem cię doskonale - też by mi nic się nie chciało, ale to chyba ostatni egzamin???
Ilonka szybkiego powrotu do cywilizacji



Katy ładny gest:-)

, a może ty osłabiona jesteś??? jakieś witaminki na wzmocnienie, co???
Kasia_es kciuki za wizytę i oczywiście daj znać
