Witam kochane
Mało mnie tu ostatnio,ale czasu brak,a jak mam chwilkę czasu i was poczytam to już mi sił brakuje na pisanie. Na dodatek od wczoraj mój mąż wrocił do pracy więc radzę sobie sama

ale nie jest źle . Mały trochę marudny popołudniami,ale w nocy ładnie śpi.We wtorek byliśmy na pierwszej wizycie u pediatry i u okulisty na badaniu dna oka,które miał zalecone po fototerapii. Antek waży 3450,więc jak na karmienie piersią to ładnie przybiera.
Ilonka ty zaciskaj jeszcze nóżki,jeszcze troszkę niech maleństwo poczeka,a co do torby to ja pakowałam w 34 tygodniu.
Losiczka miłego wypoczynku,szybko te 12 dni zleci. i &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& za testowanko


Roszpunka,Axari ciuszki śliczne

Oby dzieciaczki ponosiły je trochę bo rosną tak szybko,że szok
A co u Zagubionej bo jej nie widziałam ostatnio?
Przepraszam,że nie odpiszę wszystkim,ale nie mam siły nadrobić wszystkiego,lecę jeszcze poczytać na grupę,wstawiłam tam przed chwilką 2 fotki