Witajcie kochane

Odzywam się w końcu czytać w miarę Was czytałam tylko jakoś pisać nie było jak ciągle coś się dzieje i na 6biegu działam ale lubię tak. Wybaczcie że nie odpiszę Wszystkim ale musiałabym stworzyć niezłą litanię bo przez tydz nieobecności sie uzbierało że hohoohhohoho Świetne te Wasze polowanka n ciuszki tylko pozazdrościć a
Katy ty tro już w ogóle pełne szaleństwo a ta porcelanka jest rewelacyjna
Piąteczka uwyłam się ze śmiechu z tej Waszej akcji

swoją drogą przebiegła gadzina z tego Twojego chłopa i jaka kochana

Roszpunko spisałam sobie przepis na ta kapuchę od Ciebie powiedz proszę robisz to w naczyniu żaroodpornym w piekarniku czy jak?
Karolina - przede wszystkim gratuluję pracy

fajnie ze się udało i podziwiam Cię za to że chcesz to wszystko ciągnąć przy maleństwie to będzie nie małe przedsięwzięcie logistyczne

a jak tam budowa idzie?
Truskawka Twój Mati zawsze chciał mieć starsze rodzeństwo może adoptowałabyś mnie na czas urlopu co
Ilonko dziś wizyta jak dobrze pamietam daj znać co i jak i mam nadzieje że ta Jula poczeka jeszcze chwilę w tymi narodzinami
Justyna trzymam kciuki! Koleżanko J dzieki na inf i prosimy o więcej.
kurka zapomniałam co jeszcze........................
Któraś pytała o sukienkę ślubną - wiem że chce bardzo skromną i głębszym dekoltem i planuję wstawki koronki szydełkowej ręcznie robionej przeze mnie. Co jeszcze istotne chcę żeby miała te wstawki w kolorze i tu zaskoczenie

czarnym! Tak dziwnie i inaczej niż wszyscy ale tak chcę tak delikatnie oczywiście wystrój sali i kościoła itp też będziemy mieli biło czarno. Wiecie ja nie jestem małą kobietka moja kiecja ślubna nie bedzie w rozmiarze 36/38 a 50/52 więc nie we wszystkim będę dobrze wyglądać wiec niech już krawcowa będzie kreatywna wplatając w to moje wizje
