Hej dziewczynki :-):-):-)
katy ja u mamy byłam, dlatego mnie nie było :-) Co prawda wróciliśmy wczoraj, ale musieliśmy sie zdrzemnąć, bo znajomi wpadli i na miasto wieczorem poszliśmy:-)
Truskafffka udanego wypoczynku :-)
Losiczka no to za złoty strzał :-):-):-) i ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Na szczęście :-):-):-)
Katy i co z tymi wynikami Twojego m ???
Aniu widzę,że już sytuacja opanowana :-) I dziewczyny mają rację, z facetami jak z dziećmi, trzeba wszystko dokładnie tłumaczyć i o wszystko wypytywać, bo nie dojdziesz ładu :-):-):-)
Mnie mój m wczoraj też troszkę podniósł ciśnienie... On co prawda nie gra, ale ma swoje fora (2 stałe i czasami inne podczytuje) i kikla stron, które regularnie odwiedza... i w sumie juz jakoś ustawiliśmy sprawę,ale wczoraj tak się zawiesił na tym,że w ogóle nie odpowiadał na to co do niego mówię i się wkurzyłam i się nie odzywałam do bniego... gamoń