• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Przyszle i obecne mamusie :)))

reklama
Lori mój poród to był expres :-D 23'15 pierwszy skurcz ( mąz od razu prawie dostał sraczki jak mu powiedziałam ze sie chyba zaczeło :-D )kazał od razu sie kłaść zeby minęło mi hahhaa............. i skurcze od samego pocxzątku co 2-3 minuty.............. o punkt 12 mąż złożył mi życzenia urodzinowe ( pech ze na skurczu one były wiec za wiele nie pamiętam co on mi tam życzył hihi :-D ) skurcze były lajtowe bo ciągle mnie rozśmieszał i nie miałam ochoty GO walnąć :-D ale ze te skurcze ciągle co 2-3 minuty przewaznie co 2 to stwierdziliśmy ze czas zadzwonić do mojej mamy aby wstała i sie ubrała to przyjedzie do Jasia spać.......... biedna jak ją zobaczyłam w dzwiach to jak ściana blada bardziej sie ode mnie stresowała.......no ale wtedy to ja juz skurcze miałam mocniejsze wiec szybko torbę pod pachę i do auta .......... mąz tak samo blady, wczuł sie w rolę zaczął zapierdzielać do tego szpitala wiec dostał ochrzan od rodzącej ze czuję kazdy dołek :-D no i w szpitalu byliśmy o 1;30 położna mnie zbadała a tu juz było 7 cm rozwarcia - mąz takie oczy ze to juz koncówka a my byśmy w domu jeszcze siedzieli hehe:-D przebili mi wody , poskakałam sobie chwilkę na piłce a tu czuję parcie :szok: se myslę ........ nie możliwe ........... wiec mówię ze mnie juz ciśnie .......... zbadała to było juz 9 cm.......... ale jeszcze zeszłam na chwilkę z łóżka zeby szybciej mały zszedł w dół no ale nie zdąrzyłam bardzo stanąć na równe nogi bo znów skurcz party wiec hop na łóżko 4 parcia i Pawełek wyskoczył czyli o 2:35 :-D:-D:-D:-D Mąż happy na korytarzu bo słyszy jak mały sie wydziera :-) czyli w szpitalu byłam tylko godzinkę od przyjazdu do finału :-D:-D:-D dzwonię do mamy ze juz PO a ona mówi ze se jaja robię bo to nie możliwe bo dopiero co wyszłam z domu ......
|No potem było mniej przyjemnie i nie było mi do śmiechu bo szyli mnie na żywca bez znieczulenia :crazy: ojjjjjjjjjjjjj gdyby nie to piętro to chyba bym wyskoczyła z okna :baffled::baffled::baffled::baffled: no ale spoko, było minęło...mam |Pawcia przy sobie a to najważniejsze, a ból sie zapomina.....no ale to nie zmienia faktu ze szycie bolało mnie bardziej od tego porodu !!!!!!!!!!:crazy::baffled: Ale widok męza wchodzące do mnie i do Pawełka aby nas zobaczyć a raczej głównego bohatera BEZCENNY !!!!!!!!!!! oczy mu sie same śmiały dosłownie .......ahhhhhhhhhhhhhhhhhhh warto żyć dla takich chwil :tak::tak::tak::tak::tak::tak::-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D
Aha JAŚ ciągle twierdzi ze mamusia wyskakała sobie Pawełka hihi ............ godzina na piłce i po 2 godzinach poród czas zacząć .............:-D
Roszpunka hahha dobre..................:-D:-D:-D a co do tego gorsetu to własnie coś takiego kup bo te pasy zwykłe to sie strasznie zwijają ............:crazy: a tak to wszystko trzyma sie kupy :-D a pas to zaraz Ci sie podwinie i bedą sie robić fałdy ochydne :crazy:
Rozia juz na dniach bedą wyniki.........ale ja tam wiem jakie one będa !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:tak::tak: Twoja kruszyna jest zdrowa jak rybka !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
losiczka masz nadzieje i to wielką z tego co widze ---------> I TAK PROSZĘ TRZYMAC !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :-) :-D:-D:-D:tak::tak::tak::tak::tak::tak:
 
Ostatnia edycja:
Karola - dla mnie kompedium wiedzy było forum...przez okres ciąży wszystkie ważne informacje sobie spisywałam...szkoły na wszystko są różne, jak Mati był mały to było tak że codzienna kąpiel która była również rytuałem, ale bez moczenia kikuta, do niego był spirytus, teraz się podobno spirytusu nie używa i można go moczyć w wodzie i ma sam odpaść. Matiego wkładałam do wanienki w pieluszsce i dopiero wtedy odkrywałam, przy wyciaganiu lubiał być od razu przykrywany. Myślę że dużo rzeczy przychodzi instynktownie, pomyśl sobie że takie nieletnie jakos sobie radzą to ty też będziesz umiała :-p
 
karolina ja kąpie Pawełka teraz co 2 dni ze względu na ta skórkę suchą ale po przyjsciu ze szpitala codziennie był kąpany :tak: tzn dumny tatus sie tym zajmował :-D poradzisz sobie........ tylko trzeba pamietac aby główke trzymac aby sie woda nie dostała do uszków........a na dnie wanienki kładę pieluszke tetrową , bo sa te gąbki takie specjalne ale ktos tu pisał ze nie poleca ................
DASZ KOBIETO RADĘ......NIE MASZ 10 LAT :-p
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry