KatyB
Fanka BB :)
Ilonka wrocila dawna Katy
........brakowalo mi tej calej zgraji i dlatego tak jakos nie mialam weny tam pisac....moze to smieszne ale poczulam sie jak male dziecko odsuniete od cyca mamy 
Karolcia ty sie na chloste nie szykuj.....kazda z nas jesli troche sie zapedzi to mamy rowne prawa troszke przywolac do porzadku siebie nawzajem...mnie to tez tyczy
Jane bardzo sie ciesze ze i Tobie humorek choc troszke sie poprawil
Rozia dzieki....faktycznie bije sie w piers do Lori jeszcze nie pisalam
....zaraz to nadrobie.....ale bicie w piersi sobie moze troszke odpuszcze co bym potem z bolu nie wyla jak mnie m zlapie za sutka 


Karolcia ......nie jestes dziwna kazdy ma swoje cialko i odpowiada za nie ......wedle wlasnego widzi-mi-sie i nic w tym zlego
Zzagubiona matko ty to biedna przechodzisz w tej ciazy
, Ty nie przepraszaj ze piszesz o sobie.....ja tylko na poczatku zaznaczylam ze nie piszemy "tylko" o ciazy czy "tylko" o staraniach to nie pisany regulamin dla kazdej z nas .... ale tak jak dawniej o wszystkim......zawsze ktos cie wyslucha a jesli reszty nie bedzie to sie zwolamy i podniesiemy na duchu
.....oby jeszcze Nadia posiedziala w brzuszku i wszystko bedzie dobrze :-)
Kurcze az milo czytac jak ucieklam na 2 godzinki a tu z 3 str zrobilo sie 9 jupi
Losiczka kochana nawet nie wiesz jaki nam prezencik wszystkim sprawilas.....wyskoczylas jak zajaczek ze swiatecznej rzerzuszki

.........my cie tu kochanie rozumiemy jak nikt inny
i cierpliwie poczekamy az bedziesz gotowa....pamietaj miejscowke na tym watku masz gwarantowana 
Ania ty nam tu zdj wrzucaj tych twoich cudow .....czekamy
Ja lece zrobic buraczki i znow zajrze....bo az mi sie chce.....


Ps co do obiadku to ja mam ziemniaczki z jajkiem i kwasne mleczko
........brakowalo mi tej calej zgraji i dlatego tak jakos nie mialam weny tam pisac....moze to smieszne ale poczulam sie jak male dziecko odsuniete od cyca mamy 
Karolcia ty sie na chloste nie szykuj.....kazda z nas jesli troche sie zapedzi to mamy rowne prawa troszke przywolac do porzadku siebie nawzajem...mnie to tez tyczy

Jane bardzo sie ciesze ze i Tobie humorek choc troszke sie poprawil

Rozia dzieki....faktycznie bije sie w piers do Lori jeszcze nie pisalam
....zaraz to nadrobie.....ale bicie w piersi sobie moze troszke odpuszcze co bym potem z bolu nie wyla jak mnie m zlapie za sutka 


Karolcia ......nie jestes dziwna kazdy ma swoje cialko i odpowiada za nie ......wedle wlasnego widzi-mi-sie i nic w tym zlego

Zzagubiona matko ty to biedna przechodzisz w tej ciazy
, Ty nie przepraszaj ze piszesz o sobie.....ja tylko na poczatku zaznaczylam ze nie piszemy "tylko" o ciazy czy "tylko" o staraniach to nie pisany regulamin dla kazdej z nas .... ale tak jak dawniej o wszystkim......zawsze ktos cie wyslucha a jesli reszty nie bedzie to sie zwolamy i podniesiemy na duchu
.....oby jeszcze Nadia posiedziala w brzuszku i wszystko bedzie dobrze :-)Kurcze az milo czytac jak ucieklam na 2 godzinki a tu z 3 str zrobilo sie 9 jupi

Losiczka kochana nawet nie wiesz jaki nam prezencik wszystkim sprawilas.....wyskoczylas jak zajaczek ze swiatecznej rzerzuszki


.........my cie tu kochanie rozumiemy jak nikt inny
i cierpliwie poczekamy az bedziesz gotowa....pamietaj miejscowke na tym watku masz gwarantowana 
Ania ty nam tu zdj wrzucaj tych twoich cudow .....czekamy

Ja lece zrobic buraczki i znow zajrze....bo az mi sie chce.....



Ps co do obiadku to ja mam ziemniaczki z jajkiem i kwasne mleczko
-tylko ze juz nie ma czego i to było podstawą popsucia w miare lepszego nastroju :-
