-Lorelain-
Fanka BB :)
dziama - możliwości zwolnić to ja nie mam, praca specyficzna, codziennie nowe ogromne problemy że właściwie zawał na miejscu. Na L4 nie chce iść aż do świąt. Wiesz nie wiem co będzie, cieżkie są powroty po poronieniu i jak tak bede szła na wolne i do pracy i znowu na wolne i tak wkoło macieja to kiedyś mnie zwolnią. Muszę jakoś przetrwać.
Dzwniłam dzisiaj do gabinetu, ale mają wolne do 3 września. Lekarz mnie pamiętał po bliźniakach i powiedział że oczywiście w rejestracji mają mnie wcisnąć na wcześniejszy termin bo tam to się spokojnie tam miesiąc czeka a niby drogi gabinet prywatny a i tak kolejki
Dzwniłam dzisiaj do gabinetu, ale mają wolne do 3 września. Lekarz mnie pamiętał po bliźniakach i powiedział że oczywiście w rejestracji mają mnie wcisnąć na wcześniejszy termin bo tam to się spokojnie tam miesiąc czeka a niby drogi gabinet prywatny a i tak kolejki


