Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

wpier..... się non stop...jak kładłam dziecko spać(2misieczne) i płakało to naskakiwali na mnie na męża że serca nie mamy...generalnie masakra...pewnego dnia nie wytrzymyałam i powiedziałam im że lepiej niech się zajmą swoimi dziećmi bo do tej pory mieli gdzieś co się z nimi dzieje i to jak sobie poradzą w życiu( dłuższa juz historia)..troche ostro ale inaczej nie dało rady...kilka krotnie miałam spięcie o to znimi że się wtrącają, szczególnie teściu się wpieprza...gdy ja np mówie KUBA NIE WOLNO KRZYCZYC on odpowiada przy Kubie ZOSTAW GO NIECH SIĘ WYSZUMI, ke=iedy ja mówię KUBA NIE WOLNO BIĆ on odpowiada NIECH SOBIE BIJE U MNIE MOŻE i dochodzi do starcie...kedyś mi powiedział MÓJ DOM MOJE ZASADY a ja mu na to MOJE DZIECKO MOJE ZASADY i jak się nie podoba to nie będzie przyjeżdżać i kropka...no więc jest lepiej choć i tak czasami się wtrąca ale szybko go sprowadzam na ziemie
...a gdy teściowa tłumaczy że chce tylko pomóc to zawsze mówię że to doceniam i szanuje ale w druga stronę oczekuje tego samego...i pytam się jej czy ja jej mówię jak ma dzieci wychoywać??wtedy milknie
zawsze doceniam pomoc drugiej osoby ale sama też wiem kiedy sobie poradzę...nie martw się