• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Puste jajo płodowe

Witam, ten temat był poruszany na forum wiele razy, ale jestem zdruzgotana, ostatnia miesiączkę miałam 30 maja, moje cykle są nieregularne 30-32 dni. Test ciążowy zrobiłam 5 lipca i wynik to dwie kreski.
Jednak dzisiaj poszłam do gin żeby potwierdzić ciąże i okazało się ze nie widać zarodka. Dostałam duphaston i pozostaje czekać. Ktoś miał podobna sytuacje ?
Dołączam zdjęcie USG i czekam na porady!
 

Załączniki

  • 76A8D8D8-F871-4C43-BCD8-10F93033BEA7.jpeg
    76A8D8D8-F871-4C43-BCD8-10F93033BEA7.jpeg
    1,9 MB · Wyświetleń: 3 716
reklama
Rozwiązanie
Niestety zabieg był konieczny bo pęcherzyk ani trochę nie wyleciał. Ale w sumie zabieg był o milon lepszy niż to co było w nocy . Teraz muszę tylko dojść psychicznie po tym co mnie spotkało . Bardzo dziękuję dziewczyny za każde miłe słowo i wparcie
A masz szanse zapisać się po weekendzie do innego gina?
Długość pęcherzyka wg USG odpowiada 7t4d - a na zdjęciu faktycznie nawet ciałka żółtego nie widać.

Z tego co pamiętam - jeśli do 25mm nie będzie ciałka żółtego i zarodka, to dopiero można mówić o pustym pęcherzyku. Może po prostu jest za wcześnie?

Jak masz możliwość - to zrób sobie badanie krwi - beta hcg jutro i w poniedziałek, by sprawdzić przyrost po 48h.
 
Idz do innego lekarz ja ostatnio trafiłam na takiego który napedzil mi niezłego stracha ,poszukuj kogoś z dobrym sprzętem nie panikuj bo to jest wczesna ciąża i to wsyztsko ma prawo się jescze ukazać.


Powiem Ci że jeden lekarz podał mi wymiar pecherzyka 5,3 mm A tego samego dnia na dobrym sprzęcie było 8,7 mm i pecherzyk zółtkowy .
 
Witam, ten temat był poruszany na forum wiele razy, ale jestem zdruzgotana, ostatnia miesiączkę miałam 30 maja, moje cykle są nieregularne 30-32 dni. Test ciążowy zrobiłam 5 lipca i wynik to dwie kreski.
Jednak dzisiaj poszłam do gin żeby potwierdzić ciąże i okazało się ze nie widać zarodka. Dostałam duphaston i pozostaje czekać. Ktoś miał podobna sytuacje ?
Dołączam zdjęcie USG i czekam na porady!
Po pierwsze cykle masz REGULARNE, tylko troszkę dłuższe. Trzeba na spokojnie poczekać, nic niestety nie poradzisz. Będzie co ma być, ale ciąża może być młodziutka po prostu.
A lekarz jak nic źle zmierzył.
 
A masz szanse zapisać się po weekendzie do innego gina?
Długość pęcherzyka wg USG odpowiada 7t4d - a na zdjęciu faktycznie nawet ciałka żółtego nie widać.

Z tego co pamiętam - jeśli do 25mm nie będzie ciałka żółtego i zarodka, to dopiero można mówić o pustym pęcherzyku. Może po prostu jest za wcześnie?

Jak masz możliwość - to zrób sobie badanie krwi - beta hcg jutro i w poniedziałek, by sprawdzić przyrost po 48h.

Przy pustym jaju beta rośnie zazwyczaj idealnie. To pęcherzyk a nie zarodek wytwarza ten hormon.
 
Witam
Zarejestrowałam się bo chyba sama sobie nie poradzę . Ostatnie USG i okazuje się że puste jajo płodowe , lekarz niby nie powiedział wprost ale 7tc pęcherzyk 15mm i pusto. Zrobiłam bete i przez 48h przyrost o 13 % . Ja już sobie nie robię nadziei ale mam wrażenie, że nikt nie rozumie mojego cierpienia. Ciągle tylko słyszę że przecież nie mam za czym płakać bo tam jest pusto . Próbowałam sobie też tak wmówić ale jakoś nie zmniejsza to mojego bólu . Czuje puste i uczucie straty
 
reklama
Boże weź naprawdę walnij tego co gada takie rzeczy.... jesteś w ciąży i każda normalna kobieta w ciąży chce zobaczyć na pierwszym usg serducho i usłyszeć że jest idealnie i jak najbardziej masz prawo rozpaczac jeśli coś poszło nie tak życzę Ci żeby było ok ale przyrost bety jest malutki teraz dużo siły potrzebne i cierpliwości w oczekiwaniu na konkrety nie jesteś sama naprawdę większość z kobiet miała ma koncie takie przeżycia..... nie rozpaczac bo tam jest pusto ... matko kochana brak słów

Witam
Zarejestrowałam się bo chyba sama sobie nie poradzę . Ostatnie USG i okazuje się że puste jajo płodowe , lekarz niby nie powiedział wprost ale 7tc pęcherzyk 15mm i pusto. Zrobiłam bete i przez 48h przyrost o 13 % . Ja już sobie nie robię nadziei ale mam wrażenie, że nikt nie rozumie mojego cierpienia. Ciągle tylko słyszę że przecież nie mam za czym płakać bo tam jest pusto . Próbowałam sobie też tak wmówić ale jakoś nie zmniejsza to mojego bólu . Czuje puste i uczucie straty
 
reklama
Boże weź naprawdę walnij tego co gada takie rzeczy.... jesteś w ciąży i każda normalna kobieta w ciąży chce zobaczyć na pierwszym usg serducho i usłyszeć że jest idealnie i jak najbardziej masz prawo rozpaczac jeśli coś poszło nie tak życzę Ci żeby było ok ale przyrost bety jest malutki teraz dużo siły potrzebne i cierpliwości w oczekiwaniu na konkrety nie jesteś sama naprawdę większość z kobiet miała ma koncie takie przeżycia..... nie rozpaczac bo tam jest pusto ... matko kochana brak słów
Bardzo dziękuję za wsparcie .Ja już nie mam nadziei . Teraz szukam jak najwięcej informacji z czym przyjdzie mi się zmierzyć . Potrzebuje tylko trochę czasu na uporanie się z tym . Cały czas zadaje sobie pytanie dlaczego mnie to spotkało . Chce przejść jakiś rodzaj żałoby , tylko że mam wrażenie że nikt nawet nie chce mnie zrozumieć . To przecież miało być moje maleństwo na które tak czekałam
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry