Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
ja mialam usg dopochwowe na samym poczatku kiedy lekarz chcial spr czy jestem w ciazy. .yeraz to juz tylko brzuszne . Mysle ze partner powinien uczestniczyc w wizytach u lekarza bo pozniej powie ze jest odzucony ;-)
Jestem w ciąży 5 tygodni i 5 dni. W piątek miałam robione USG
i lekarz pokazał mi mój pęcherzyk wraz z ciałkiem żółtym. Wszystko było OK do momentu kiedy Gin powiedział mi, że w pęcherzyku mam jeszcze jakiś guz 5mm. Jestem załamana.
Nic mi nie wytłumaczył tylko zapytał czy zależy mi na tej ciąży. Następnie dał mi list do szpitala. Oczywiście poszłam ale lekarka powiedziała, że jeżeli nie mam krwawień i bóli to narazie jest OK.
Nie wiem co myśleć. Czy któraś z Was spotkała się z czymś takim?
Moja rada: idź jutro do innego gina, ale nic mu nie mow, po prostu idź, jakbyś chciała potwierdzić ciążę i nie miała pojęcia o żadnym krwiaku/guzie. Zobaczysz, co Ci powie. I wypytaj o wszystko, nie pozwól się zbyć. Masz prawo wiedzieć, jakie są zagrożenia.