iławianka
wrześniowa mama 2008
Moją córeczkę nie karmię z zegarkiem w ręku zależy to troszeczkę od niej chociaż godziny są przybliżone. Ma pewien rytm dnia ale jest on bardzo elastyczny. Stała jest tylko pora kapieli, przebierania w piżamkę i ostatniego karmienia, bo mimo, że ma 4,5 miesiąca to przesypia nockę i budzi się ok 5. 30 na mleczko i śpi dalej do 8 lub 9, za to w dzień szaleje. Pozdrawiam


