• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Robimy zakupy dla maluszka

reklama
Milva ja kupiłam pieluszki z Lidla i jak dla mnie są do niczego słabo chłoną malutki po 2 h po ściągnięciu miał całą pupkę mokrę i zimną =/
Zobacz załącznik 465418 chodzi mi o takie Lidlowe.
venus Co do tych pieluszek Fifi to o ile dobrze kojarzę koleżanka je używała i są bardziej foliowane i odparzają.

Te z Lidla miałam jakies inne w jasnym opakowaniu, ale nie pamiętam nazwy :(
 
My używamy w tej chwili hugiss i póki co jestem z nich zadowolona. Jedyna rzecz jaka mnie w nich bardzo denerwuje, że jakoś tak z przodu się zwijają. Zauważyłam to dopiero kiedy Oskar zaczął być bardziej ruchliwy.
Jeżeli chodzi o chłonność nie mam żadnych zastrzeżeń.

Freya jeżeli znowu zadzwonią to powiedz, że nie życzysz sobie tych telefonów jeżeli nie chodzi o rzeczy potrzebne dziecku. Zażądaj żeby to sobie odnotowali. ja od jakiegoś czasu mam tych telefonów coraz mniej.
 
Uff, do mnie na szczescie jeszcze nikt nie dzwoinil:)

Bylam dzis na zakupach w biedronce. Kupilam Alankowi zabawke:) Pluszowego kaczora. Ma szeleszczęce uszy, piszczącą nogę i grzechotkę. Alan zadowolony, bawi sie. Byly tez inne, chyba na dzien dziecka wystawili. Bardzo fajne, za jedyne 22 zl :)
 
Sosnowiczanka dzięki za info :) Przelecę do mojej biedronki sprawdzić czy są chociaż obawiam się, że może byc tak samo jak z bodziakami z ostatniej gazetki czy hugisami :/ Jedno i drugie kupiłam w biedronce w... Sosnowcu
 
inka tak te czerwone mam dla młodej, one chyba są do 9 kg, nie chce mi się do szafy leciec sprawdzać:)
mamaO, haha do mnie tez z maszynkami dzwonili
Freiya nie do konca jest tak jak mowisz, z tego co ja sie pytałam to jedna firma telemarketerowa reprezentuje kilka firm, oni dostają zlecenia i lecą hurtowo, kilka dni maszynki kilka stringi itp itd, więc może by coś dało zastrzeżenie sobie tego z czym mogą dzwonić. Mi ostatnio pani chciała sprzedać książeczki edukacyjne, 5 razy dziękowałam a ta swoje w koncu się wkurzyłam i zapytałam czy ona sądzi że 4 mieś,. dziecko będzie sobie czytało na dobranoc?
 
Sosnowiczanka powiem szczerze, że nie masz czego żałować :) Niby bardzo ładne nie powiem... ale zapięcia sa tak beznadziejne, że szok!! Zanim odepniesz dziecku bodziaki to zdązy się odparzyć :wściekła/y: Ja użyłam siły i się nie odpięły, ale i tak się dostałam to śmierdzącej zawartości pampera... po prostu rozerwał się materiał xD
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry