lil_maja
Fanka BB :)
Kocurku podpisuję się pod tym, co napisałaś powyżej do Moni rękami i nogami! A w ogóle to dawno już nie miałam tak fajnej ekipy do pierniczenia głupot!
Żółtego kurczaczka też bym nie zjadła - ale w dobrej przyprawie czy panierce to i owszem
A Martynka już dziś ma chyba lepszy kaszel - no ale antybiotyk do wtorku jeszcze - troszkę się martwię o skutki uboczne, bo ona jeszcze jogurcików nie może raczej jeść....
Żółtego kurczaczka też bym nie zjadła - ale w dobrej przyprawie czy panierce to i owszem
A Martynka już dziś ma chyba lepszy kaszel - no ale antybiotyk do wtorku jeszcze - troszkę się martwię o skutki uboczne, bo ona jeszcze jogurcików nie może raczej jeść....
Widziałam też wczoraj w takie gotowe kaszki płynne w kartonikach, też od 4. m-ca, z probiotykami...
Znaczy... chciałam zapytać ile te buciki...