• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Carol jak by urosła to bym oddała teściowi on na wsi maświnki.
Przykleiłabym jej kokardkę i zakazała jeść. I miałaby małe świnki i żyła sobie w obórce aż do śmierci:)
 
reklama
Łeee....STARSZYZNY nie jadam :-):-):-) za tłusta :))))))))))))))))))))


Kocurek - bo to wcale nie tak, że podobieństwa się przyciągają :-)
Ja Ci obiecuję, że genów nie będziemy łączyć! hehe :-) tylko mnie Kochaj :))))
 
Ostatnia edycja:
Made ja w Ciebie wierzę - wiem, że nie zjadłabyś tej różowej świnki razem z jej różowym futerkiem...poczekałabyś aż ją obedrą z futerka i dopiero wtedy :-p czyli dokładnie tak jak ja - Kocur nam taką wersję chyba wybaczy :-p;-):-)

Mamlamy chrupka! I aż nam się uszy trzęsą! Może potem zdjęcie wstawię.
 
Hahaha dziewczyny:))))
Zobaczymy jak upiekę Made...zobaczymy komu ślinka pocieknie do monitora :))))
 
Lilu - właśnie, właśnie...jestem zdecydowaną przeciwniczką FUTER!!! :-):-):-)))))
Mam w sobie jednak coś EKO :-D


Olivka - NAWET NIE PRÓBUJ!!! Jestem nazbyt żylasta :-p:-D
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry