• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
Hej!

Wpadam życzyć miłego weekendu!
U mnie dół, więc siedzę w krzakach. Jakoś tak mi się nakłada ostatnio masa nieprzyjemnych pierdół, ale nic na to teraz nie poradzę. :-(

Trzymajcie się ciepło!
 
Lilu hehe :-) czekaj tylko jak KUOT się wypowie.....:))))
Jejku, jejku...zapomniałam o najważniejszym!!! Martynka i Maciuś - WIZUALNA POEZJA :rolleyes2:
i te pomarańczowe rajtuzy :-):-):-)))))) Ech....a Maciuś jaką ma fajną fryzurkę :)))
Cudności :tak::-D
 
Made sama czekam na opinię Kocurka :-p Ja to mam od dzieciństwa problem z tym, że ktoś mnie nie lubi - ale tu znowu kłania się jakiś problem z samooceną - zawsze starałam się być zgodna i mało konfliktowa - pewnie też efekt wychowania - ale kto z nas miał idealne dzieciństwo i wychowanie? Byle swoich dzieci w takie coś nie wpędzić - a dla nas samych na naukę i zmiany nigdy za późno......

Co do fryzurki Maciusia to zapuszczam mu włosy, marzy mi się, żeby w końcu fryzjerka go obcięła - bo moja mama się bardzo stara, ale zawsze coś krzywo wyjdzie. A ja to się w ogóle nie tykam tematu obcinania, bo mam dwie lewe ręce w tej kwestii. No i dziękuję za komplementy :-)

Aha Mary - może jednak wpadniesz do nas na kawkę i pogadasz z nami - a nóż widelec lepiej Ci się zrobi na sercu?
 
Aha Rureczko - to Wam tej nagości zazdroszczę! Czemu ja taka skrępowana po dziś dzień kurcze? Może troszkę popracuję nad tym. Ale mi to ciągle zimno i nawet podczas przytulanek lubię być przykryta grubą kołdrą :-p:szok:
 
Mary - oj Kochana, tak mi przykro....Ściskam i odganiam wszelkie smuteczki :)))


Lilu - no my słuchaj, jesteśmy na etapie oswajania Mańka z fryzjerem :-)
wchodzimy do zakładu, sadzamy go na fotelu, bujamy, patrzymy w lusterka,
czeszemy trochę i może niebawem coś z tych przymiarek będzie :-D
 
Made ogolone:)
Ale zimno to założę eleganckie spodnie, kostki tylko będzie widać:)))
Zacięłam sobie palca u ręki:szok:, nie wiem jak ale mam dziurę jak stodoła a jedyny plaster w domu to taki z księżniczkami...i jak tu wyjść do ludzi?
W międzyczasie pościeliłam łóżko, nakarmiłam dziecko, zrobiłam kawkę i właśnie się ubieram.
Potem makijaż, włosy i ubrać Ninkę.
 
reklama
Olivka - ja latem paradowałam w plastrze z Kubusiem Puchatkiem :-) wszystkie dzieci
w okolicy mnie zaczepiały :)))))


Powód edycji:
Zbyt dużo ZET :-) Żle się czytało :eek::-D
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry