Pok chodzi o podgrzewacz do butelek?
LOVI
Ja miałam i jakoś ze 3 razy skorzystałam, wolałam inne metody![]()
nie nie nie. nie o podgrzewacz. czajnik elektryczny i sobie ustawiasz czy woda ma byc podgrzana do 40 stopni, 60, 80 czy 100. Moja mama dostala taki kiedys na gwiazdke designerski fafarafa ale sa na bank tez nie fafarafa.
Podgrzewacz to wszyscy mowia, ze zbedna rzecz.
lilu o firankach czytalam i zrozumialam
ja i tak jestem na nie nawet jak sa sasiedzi. wole zaluzje/rolety, choc to bardziejsza inwestycja albo cos zaslonowatego bardziej a takich typowych firanek nie. Ale rozumiem tez takie kompromisy

mam kilka pragnień na już 
ale zaraz coś wymyślę, czekaj no 

