Witam się sobotnio
Wkońcu udało mi się przeczytać

I oczywiście polowę zapomniałam

Jeszcze się nie przyzwyczaiłam że tu tyle osób i taki ruch

Odpisuję więc na to co zapamiętalam
Wisienka poczytałam wczoraj że dziś testujesz

I oczywiście dołączam do kciukow i chętnie zobaczę wynik
Pallissa - nie wiem jak sie sprawy mają ogólnie u Ciebie, poczytałam tylko o tym teście. Niestety ale dziś już nic nie zrobisz

chyba że masz jakies laboratorium gdzie zrobisz bete. Najlepsze wyjście to narazie się nie stresować! I bądź dobrej myśli!
Jaewa my zaczeliśmy staranka będą sami w UK

Udało nam się ale okazało się że pozamaciczna

Ale bardzo dobrze się mną zajeli! I w tym samym czasie koleżanka rodziła i też nie narzekała na opiekę

Generalnie chodzi mi o to, że za granicą też się da! Napewno jest trudniej się przyzwyczaić do innego systemu opieki medycznej ale się da! Także zyczę owocnych staranek
Sol magisterkę tak ostro piszesz??
Wisienka przykro mi
Wiem trochę jak się czujesz

Ja od początku tego roku miałam 2 dobre owulki

i strasznie misię rozregulowały cykle, gdzie wcześniej były takie jak trzeba

Im bardziej chcę tym bardziej mi się rozlegulowało wszystko

I wiem jak smuto się robi po nieudanym teście

trochę zaliczyłam...
Zobaczysz wkońcu będzie dobrze!! I będą te dwie najpiękniejsze kreseczki!!!