• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
BIBINKA- a czemu masz zly humor?????????????zle sie czujesz czy praca????czy moze caly czas boli po stracie????:-(przykro mi ze tak jest i Ciebie wciąż pod gorke:-(przytulam Cie bardzo mocno:sorry2::tak:

AGNIESZKA- no ja bym Toma w zyciu nie zamienila-jest cudowny do dzieci,ma duzo spokoju w sobie czego nie mozna powiedziec o mnie i jest bardziej cierpliwy-oczywiście czasem mnie wnerwia,ale to bardziej moje hormony niz Jego wina(ale i tak Jemu sie dostaje;-))
 
reklama
mama coś tam napisałam wczoraj wieczorem...nadal boli i zamiast lepiej,to jest gorzej,a porót TAM to jeszcze potęguje,bo dodatkowe nerwy:-(.no i nadal @ brak i to też mnie wkurza!
 
BIBINKA- przyrko,ale w tym nie moge Ci pomoc choc bardzo bym chciala:tak:jestes taka moja bratnia dusza i żal mi Ciebie.....mam nadzieje,ze w pracy bedzie troche lepiej-tego życze....szkoda,ze nie ma perspektyw na zmiane:dry:zycze zdrowka dla Ali-zeby nic sie nie rozkulalo:no:;-)
ja poodkurzalam ,zaraz rozwieszam pranie i smigam na ogród

MARAN- Tobie rowniez milego dnia i skoro boli podbrzusze to nie forsuj sie moze tam KTOS sobie gniazdko wije:)))
 
Babinka a gdzie pracujesz ze jest aż tak źle? No chyba że nie chcesz pisac.

Mama jak ja zazdroszczę ogrodu... moje marzenie.... narazie blok i domek na wsi po dziadkach:(
 
dzięki mama:tak:.nie wiem co mam ze sobą zrobić,ale to juz mój problem
monia tu nie chodzi o mój zawód,tylko o konkretne miejsce pracy(ale to juz od lat),poza tym niedawno straciłam maluszka i tak jakoś nie tak jest wszystko...
zmykam,bo weny brak...
ŻYCZĘ WSZYTSKIM MIŁEGO DNIA!
 
Ostatnia edycja:
AGNIESZKA- no ja bym Toma w zyciu nie zamienila-jest cudowny do dzieci,ma duzo spokoju w sobie czego nie mozna powiedziec o mnie i jest bardziej cierpliwy-oczywiście czasem mnie wnerwia,ale to bardziej moje hormony niz Jego wina(ale i tak Jemu sie dostaje;-))

Szczęściary z nas i ze wszystkich które nie zamieniłby swoim małżonków na innych :tak:

Bibinko mam nadzieję ze humorek się poprawi.I że w pracy atmosfera się zmieni choć troszkę.
Głowa do góry i również życzę miłego dnia:)
maran-athaWitaj:)
Piękne zdjęcia,fajnie że u was czuć lato:)

Mój Alan też biega na spodenkach i krótkim rękawku.W domu mamy piekarnię,grzeje niesamowicie od poddasza,siedzimy prawie na gaciach :-D
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry