• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
I jeszcze zle suwaczka zrobiłam :eek: Nie no dobra, ja się chyba dziś do niczego nie nadaję ... Napisałm brednie, że mam dziwny ból jajnika po lewej stronie, taki kłójący i ze zaczynam sobie roić, że to może ciążą ( wariatka !!! ), ale teraz włąśnie zjadłąm kilogram słodyczy i to napewno nie ciąża, tylko jajeczkowanie ... jaka ja głupia jestem ...:wściekła/y:
 
reklama
Ja znowu witam po przerwie ...

niestety musielismy się na kilka dni ewakuować, bo nam wał walnął i okolicę zalewało ... farta mieliśmy niesamowitego, bo woda była z 2 stron 200 m od naszego bloku, ale nas oszczędziła ... moi rodzice mieli mniej szczęścia, bo zalało im garaż i piwnicę ... ale to i tak nic w porównaniu z tym, co się gdzie indziej działo ... ale stresu się trochę najedliśmy ...

Sol, Szczęśliwa ... styczeń to zdecydowanie najlepszy miesiąc !!!!!!! :-) ja jestem zachwycona ... akurat na lato dzieciaczki już większe i można się spokojnie z nimi gdzieś wybrać na wakacje ... a w zimie są tak małe, że im wszystko jedno ... w kombinezon je wsadzicie tak żeby tylko nos wystawał i hulaj dusza ... tylko wózki sobie kupcie z dobrą amortyzacją :-p

Sol, gratuluję pracy ... ja się do swojej zabrać nie mogę :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y: i tak już muszę zapłacić za złożenie pracy po terminie ... czas mam niby do końca grudnia, ale i weny i czasu na pisanie brak :eek:
Szczęśliwa, pomysł z mieszkaniem super !!! oby się udało :tak:

Kinga, szkoda, że @ przyszła ... kciukasy zaciśnięte za kolejny cykl ;-)
Wisienka, tulam mocno ... strasznie mi przykro z powodu kuzynki :-( a Ty się kochana nie martw ... głowa do góry, bo na pewno wkrótce ujrzysz 2 kreseczki ... tak jak my wszystkie ;-)

Ja ciągle czekam na rozwój sytuacji ... mała na razie dostaje owocki 2 razy dziennie, więc cyckujemy trochę rzadziej ... oby cykl ruszył :-)

:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: a już się miałam zbierać na spacer .... i co ... BURZA !!!! bo za mało wody mamy :no: no załamka normalnie ...
pewnie dlatego Zuzu taka marudna dzisiaj była ... od rana duchota straszna ... usnęła dopiero jak ją w chustę zakutłałam ...

zmykam ratować pranie :szok::szok::szok:
 
Witam się dzisaj. Co u Was?;-)

Słuchajcie, ostatnio zaczęłam myśleć o... adopcji. Żeby mieć 1 dziecko adoptowane a drugie swoje. Co myślicie?
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
czesc motylek - u mnie tak waliło gradem ze szok.... ale normalnie był wielkości hmm zęba .....a teraz leje i grzmi:( i oczywiście ze spaceru dupa jezu wściec sie można normalnie.....
 
Szczęśliwa to bardzo niedobrze. Ja w warszawie obecnie przebywam, przy Wiśle zaraz. Boję się, ża wał puści.
 
Motylek - miejmy nadzieje ze tak źle u Ciebie nie bedzie ..... wiesz mi tam zalanie ani nic takiego nie grozi ale mimo wszystko tak jakoś człowiek jest bardzo czujny..... dobrze że jeszcze sie w miare normalnie czuje:)
 
To dobrze. Ale zazdroszcze ci, tak odbiegając od tematu, maluszka w brzuszku. ;)

JoL - do Krakowa nie wróce, dopóki mąż mnie nie przeprosi.
 
reklama
P5210574.jpgP5210571.jpgP5210577.jpgP5210570.jpgP5210580.jpgP5210590.jpgP5210572.jpgP5210573.jpgP5210579.jpgP5210576.jpg
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry