• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
Wisienka no to świetnie, że masz dobry kontakt z 15 letnim synem. Mój maluch ma dopiero 4 lata i powiem szczerze że boję się okresu nastoletniego, chciałabym mieć z nim dobry kontakt żeby miał do mnie zaufanie i boję się tego "złego towarzystwa". Mój małżon ma 15-letniego chrześniaka i jakoś ciężko mi z nim gadać, nigdy nie wiem o co spytać poza szkołą.
Trzymam kciuki za jutrzejszą wizytę u gina.

Co do chodzików to zdania nie mam. Mój młody nie chodził w chodziku. Jakoś nie uznałam żeby był konieczny i nie kupowaliśmy a w prezencie nikt nam nie dał.

Maggy. Motylek - kolorowych snów
 
Ostatnia edycja:
dam wam swoje sprawdzone przepisy na popisowe dania. Jutro wklepię, bo dzisiaj mi się już nie chce a mam je w starych zeszytsch mojej mamy. I super przepis na marynowana paprykę. Świetny bo łatwy a jako przystawka całą zime sie nada.
A to dla poparcia faktów, faszerowana cukinia w moim wykonaniu



Ja tez się cieszę, ze Maciek jest taki jaki jest. I jestem z niego dumna jak diabli.
mamucica i właśnie to jest bardziej wygoda dla rodziców a dla dzieci raczej same negatywy
iwonko problemy są też ale nie takie jak z jego kolegami czyli typu wagary, bijatyki, złe stopnie, narkotyki, papierosy. Jest uparty jak ja i z tego biorą się wszystkie problemy.
 

Załączniki

  • cuk.jpg
    cuk.jpg
    16,2 KB · Wyświetleń: 45
Ostatnia edycja:
Nie jadłam jeszcze faszerowanej cukini. Jadłam faszerowanego bakłażana. Jeśli cukinia smakuje tak jak wygląda i jej przygotowanie nie wymaga specjalnych talentów to proszę o przepis. Chętnie wypróbuję coś nowego bo wymyślanie obiadków zawsze przyprawia mnie o ból głowy.

Bardzo pomagają mi teraz te "pomysły na", ach jak to mi życie ułatwia.
Ostatnio nawet mój małżon robił karkówkę z ziemniakami w jednym worze jak siedział z młodym w domu:) a generalnie to to gotowania ma dwie lewe...
 
No ja tez mykam. Pooglądamy z Polem jakis filmik i w kimono.:-):-):-):-)
Szczypaweczki dla was i miłej nocki:-)
mamucica przepis prosty. juro wrzucam. My lubimy
 
Dobrej nocki Wisienko.

Ja z tym gotowaniem to zależy kiedy, czasem mam wene i chętnie stoję przy garach a czasem aż mnie krew zalewa że muszę coś ugotować.
 
reklama
Ja z tym gotowaniem to zależy kiedy, czasem mam wene i chętnie stoję przy garach a czasem aż mnie krew zalewa że muszę coś ugotować.

To tak jak Ja:)

Moi Panowie już śpią...zostałam sama i jakoś za mojego fotobloga nie nie mogę się zabrać no :dry:

Widać mamucica że zostałyśmy same już :-D
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry