• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
;-)
Hej Mamuska

O becie czytalam ale o plamieniach nie:-(
Kurcze Krakowionka trzymaj sie cieplusio, wszystko bedzie dobrze ,musi byci:tak::tak::tak:
&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

Pusto tu jakos, chyba wiekszosc z pogody korzysta;-)

Mama, pisalam o tych testach,nie?
Bo wiesz to ygladalo tak od kiedy zaczelam robic to 2ga kreska byla slaba a potem jakby stopniowo znikala codzien...
Wczoraj praktycznie jej nie bylo, a po sluzie i temp widze ze jestem przed owu..
Dzisiaj przychodze z pracy i robie tesciora i patrze a tu dwie albo takie same albo tej drugiej nie duzo brakuje do kontrolnej:tak:

Dzisiaj musze Mzusia z zaskoczenia :zawstydzona/y:;-)
A jutro jednak kuzyn przyjezdza wiec wszystko by sie zgralo:-D

Mama udanego grilowania;-) i przyjemnej zabawy zycze w swietnym towarzystwie:tak:

Ja uciekam juz sprzatac, mam nadzieje ze potem jeszcze znajdziesz dla nas chwilke;-)
Buziaki
 
Ostatnia edycja:
reklama
PRALINKA- tak jest bierz męża z zaskoczenia i bedzie sie dzialo-przyjemności:tak::tak::tak::tak::-D:-Di prawidlowo jak tak test wyszedl to trzeba dzialac!!


masz racje pusto-bo pewnie grille wszystkie maja:tak:
 
Cześć dziewczyny!
Krakowianko - pędź do szpitala, a my tu mocno &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& trzymamy by wszystko było dobrze z dzidzią! Jestem z Tobą myślami!
Hej Pralinko, Wisieńko i Mama!

Ja wróciłam o 17 z roboty i spałam - tak mnie brzuch dziś boli CAŁY! :-(:-(:-( Do tego piersi jak spuchnięte, że aż wytrzymać nie mogę! :frown: Boziu, wredna @ idzie, mówię Wam... :sad::sad::sad::sad::sad:
 
krakowianka trzymam mocno kciuki by było wszystko dobrze

mąz miał dziś wolne wiec byliśmy na zakupach z Alą, ale było strasznie... jestem wykończona i muszę ja teraz wykapać i ogarnąc siebie a później wpadne jeszcze do Was... ehhhh jestem wykończona psychicznie...
 
Pojechałam do szpitala i już jestem w domu. Lekarka zrobiła mi usg, powiedziała, że za wcześnie, żeby po usg oceniać, że takie krwawienia się zdarzają (ale że równie dobrze może to być mikroporonienie...), że w pn lub wt mam powtórzyć betę a jak się krwawienie skończy - wykonać usg. I tyle...

Także czekać będę i we wtorek pójdę na betę. Bo co mi innego pozostało...? No, jeszcze mi pozostała nadzieja, więc jej nie tracę. Staram się.

Dziękuję Wam za wsparcie. :*

Mary-beth - Ty też nie trać nadziei. :*
 
Pol przyjechał i zniknęłam na chwilę sie potulic i powitac.
krakowianka trzymam za ciebie kciuki
maran co się dzieje?
mama to miłego grila i smacznego piwka:-)
asmi, mary , pralinka witam:-)
 
reklama
W ogóle chciałam Was przeprosić, że nawet nie próbuję dziś nadrabiać tego wątku... Idę się przepakować, bo rano wyjeżdżamy. Myślę, że dobrze mi ten wyjazd zrobi. Oby warunki lokalowe znów nas negatywnie nie zaskoczyły. O_o
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry