Buziaki Słonka :*
A ja mam dzisiaj "gwoździa" zabitego i nie wiem, co się dzieje, bo zadzwonili do mnie z pracy, że mam wolne bo firma odwołała WSZYSTKICH pracowników agencyjnych

Nie wiem, co się dzieje, bo do tej pory tak nie było ani razu, odkąd tam pracuję...
W piątek G. jedzie podpisać umowę wynajmu

Jak ja się cieszę
A no i wkurzyłam się na niego wczoraj... Byłam na poczcie powysyłać Wam obiecane paczuszki ale mieli zamknięte

zleciłam G. żeby podjechał do innej i powysyłał... Wczoraj się okazało, że schował listy do bagażnika w aucie i miał jechać je wysłać, ale ojciec mój o coś go tam poprosił i mu wyleciało z głowy i nie wysłał

Więc wczoraj przed pracą pognałam sama i udało się - wysłałam już wszystko, ale to kolejne kilka dni opóźnienia, więc te dziewczyny, które czekają na listy ode mnie, to dostaniecie je pewnie dopiero po weekendzie... Przepraszam...