Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
a jak powiedziałaś o mężu to się uśmiała, że nieźle truje hihi 



MARY-BETH- nadrabiaj kochana)
no nowe dziewczyny czasem bardziej przeszkadzaja niz pomagają no ,ale my kiedys tez bylysmy "te nowe"-dasz rade
czyli znowu nam razem przypada testowanko)fajnie-mam nadzieje,ze bedą II krechy!!
a jak idzie dietka???![]()
A Ty już, kochana, wystarczająco długo czekasz! 
Ale jest OK, i chociaż parę gram było w górę, to jak mam dni proteinowe, to znów leci w dół. Teraz czekam na znaczniejszy spadek. :-) Najśmieszniejsze, że opowiedziałam szefowej o diecie i ona na nią przeszła razem z mężem, oboje chudną i mnie kochają za to! 
A szefowa się ze mną usilnie zaprzyjaźnia i okazuje mi to wiesz jakimi wyznaniami! 


Marry hej słonko , trzymam &&&&&&&&&&& za to żeby sie odezwali i kupili mieszkanko. No i oczywiście żeby w końcu @ nie przyszła. Ja dziś pierwsze mdłości mam. Przechodzi jak cos zjem i leżę ale chcę troszkę ogarnąc nasze małe wynajmowane m to się kręcę:-)



Słuchajcie, możliwe, zeby faza lutealna była bardzo długa?
Problemy z tarczycą itd. Ja, o ile sobie dobrze przypominam, jako młódka miałam jakieś problemy z tarczyca i coś tam na to brałam (nie dam sobie ręki uciąć, ale miałam okres w wieku 16-17 lat gdy brałam luteinę i inne specyfiki w związku z tarczycą)...
Cholera, właśnie mi się to wszystko przypomniało! :-( HELP!
Mary może być, ze termin @ może Ci się zmienić, bo wszędzie gdzie czytałam o dniach płodnych to pisało że ta faza jest zazwyczaj stała, 14 dni przed @ więc z tego wynika, że waha się termin @. Nie martw się tylko działajcie![]()
Jest śluz rozciągliwy, i to jedyny jaki zawsze mam, więc działamy. :-) A jak jeszcze nic się nie będzie działo po tym cyklu, to postaram się wydębić od ginki skierowanie na hormony... Faza lutealna powinna być stała, norma od 10 do 16 dni, więc niedobrze jak dłuższa. 
Ja też miałam kiedyś co 28 dni - idealnie, a teraz po tych tabletkach to mi cykle powariowały i się skróciły. I tez tak w ciemno mierzę w owulkę. Przy cyklach 28 dniowych powinnam mieć 12, tj. w czwartek, a przy 26 - dziś, śluż też mam płodny od wczoraj taki mega rozciągliwy :-) Działamy prawie co 2 dzień ( dziś zmobilizuję męża
) i Wy też tak róbcie. Mama mówiła, że tak najlepiej :-) a i przyjemności są.No ja już wróciłam z ploteczek, a widzę, że Wam miło tu leci popołudnie na forumKurczę, wybawiłam półtoraroczną Julkę - bratanicę mojej przyjaciółki. Ale się przy tym rozmarzyłam.
Mary, moja faza lutealna ostatnio trwała 17 dni, a zwykle 13-14. Ja mam problemy z tarczycą, co prawda zawsze hormony w normie, tylko guzki, ale mój gin mówi, że jak tylko raz tak się zdarzyło to mogło się tak zdarzyć. Może, tak jak Ci pszczółka pisze, owulka się przesunęła???
Podliczyłam i w sumie mieszczę się w normie - w ostatnich miesiącach 14-16 dni po domniemanej owulce miałam @. Zdarzyło się oczywiście więcej dni... Sama już nie wiem w takim razie, czemu nam sie nie udaje. :-(
&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& za Wasze staranka!!!