reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
Kocurku rozumiem czarnowidzenie i dlatego radzę Ci zdusić to w zarodku, bo przez psychikę mogą się objawy spotęgować - a poza tym wszystko można sobie wmówić no nie? Znam to po sobie i nie wiem jak to zwalczyć. A zdrówko dziękuję już dobrze - oprócz gardła - tak mnie głęboko boli, nie wiem co tam jest - migdałki może?

Ewika, Jos, Wiolka - no to piszcie plusy rodzenia w październiku - może się sama nakręcę :)) Ja na razie widzę tylko to, że nie będzie można siedzieć na dworzu cały czas - tylko do wiosny trzeba będzie czekać z konkretnymi spacerkami.
 
lil : plus jest taki :
ja josephine jestem dzieckiem pazdziernikowym i dzieci pazdziernikowe sa wlasnie takimi wesolymi madrymi i dobrymi osobkami jak ja, skazanymi na sukces
hahahahahahaha :)

i co ? przekonana ????? :)
 
Kocurku - ale to zagnieżdżenie mogło nastąpić w poprzednim cyklu :p tylko nie bij :)))))

Gwiazdeczka - jutro, najdalej pojutrze zobaczysz dwie grubaśne, mi też pokazywały się stopniowo ;))))))
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry