reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
no więc zapadła decyzja teraz skurczybyk złapał mnie po 15 minutach, są godziny szczytu, więc do Wejherowa przy dobrym wietrze będziemy jechać godzinę z większym hakiem, więc zawijamy żagiel i chyba wyruszamy :shocked2:


mamy Zen, spokojnie, mamy Zen, po pierwsze spokój, do drugie spokój, po trzecie spokój :-D
 
Ostatnia edycja:
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry