reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
Jestem,mam kwiatki:) Jak zasadzę to się pochwalę:)
Boogie,ja tam nie jestem ginkiem ale mam wrażenie,że to nie są przepowiadacze...nie tak regularne i nie tak długo...
Kurde,może masz skurcze normalne a szyjka nie schodzi???
U mnie tak było...a jak poszło to raz dwa.
 
Wiolka :-) zero znaków akcji "P" :-( .
Oprocz tego ze leci biały śluz znowu . Rafik ma dzisiaj strasznego leniucha . No w sumie ja tez . :-)
to wszystko jest ok ;-)
 
reklama
Boogi dla mnie to wogóle dziwne że z takim przeterminowaniem i skurczami puścili cię do domu. Chociaż jak im wyszedł 38 tc...
Ja w ostatniej ciąży przepowiadające miałam w 6mc i to co 3 min z zegarkiem w ręku. Koleżanka która jest położną kazała mi do szpitala jechać ale ja to olałam. One były wtedy dość silne. Natomiast na porodówce do samego końca miałam nieregularne skurcze:eek: i z takimi też urodziłam Majkę. Ja bym na twoim miejscu czekała aż będą bolesne i wtedy jechała do szpitala. Jeśli z szyjką nic się nie dzieje tzn że to wszystko może troszkę potrwać a w domu zawsze się to wszystko lepiej znosi.Wiem że łatwo się pisze , a gorzej to znieść. Ja w ostatniej pow. sobie że teraz siedzę jak najdłużej w domu (do szpitala mam ok 50km), a stało się tak że zaczęło sie od odejścia wód i w tej sytuacji musiałam się szykować i jechać od razu. Kochana czekaj spokojnie aż się rozkręci:-) Ja trzymam kciuki za szybką akcję P bo wiem jako to męczy
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry