rruurrkkaa
Mama Misiatków
Serg latam od rana, w sądzie była się dowiedzieć co z moją pracą, mają sie odezwać
póżniej na zakupach- nabyłam drogą kupna bluzeczkę i karnet na solarium. Na słońcu nie znoszę się oapalać, długo muszę, a tak na solarium to pojdę ze 4 razy i na całe wakacje mam spokój. Za tym też nie przepadam, ale taka lekko brązowa opalenizna jest ładna
) bo te pomarańczowe tlenione blondynki mnie nie kręcą 

Za każdym razem inaczej i tego też się nie da powtórzyć ;-)
;-) Tutaj jest ich jeszcze więcej, bo w porównaniu do zarobków to mogłyby na solarium biegać codziennie na pół godziny, a fryzjer też nie taki drogi jest - korzystają więc na maxa... A później chodzą takie zombiaki żywe-skwarki po ulicy i wstyd przynoszą

