K
Kinga85
Gość
no i po to jest m.in. forum aby móc się tu wygadać widzisz...
u nas wszyscy wiedzą że coś tam działamy nad potomstwem i tylko pytają czy coś już zakiełkowało... a ja zazwyczaj odpowiadam "nic mi o tym jeszcze nie wiadomo"
bedzie to bedzie a nie to nie.. czas pokarze trzeba być cierpliwym
życie...
osobiście z nikim o tym nie rozmawiam bo nie mam z kim a po drugie nie mam takiej aż potrzeby jednak
bardzo wyluzowaliśmy z mężem...
u nas wszyscy wiedzą że coś tam działamy nad potomstwem i tylko pytają czy coś już zakiełkowało... a ja zazwyczaj odpowiadam "nic mi o tym jeszcze nie wiadomo"
bedzie to bedzie a nie to nie.. czas pokarze trzeba być cierpliwym życie...
osobiście z nikim o tym nie rozmawiam bo nie mam z kim a po drugie nie mam takiej aż potrzeby jednak
bardzo wyluzowaliśmy z mężem...

a spokojnie - zajmij się dzieckiem a zobaczysz jak szybko zlecą te dwa tygodnie 


. Mieszkają bliziutko!!
jest cudowny moj facet-Zuzi tak szybko nie poszlo w tej dziedzinie:-)i tak od 8 m-cy zakldam Mu tylko pamersa na noc bo czasem Mu sie zdazy a nie chce miec zasikanego materaca
MOJ TOM KOŃCZY DZIS 38LAT..........