• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
AGAPA GRATULACJE!!!!!!!! KOLEJNY DZIECIACZEK NA FORUM!!!!!!!!

Serg trzymam kciuki za Ciebie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Myślę o Was - ale pokonuje mnie zmęczenie i chaos...Nie potrafię wyregulować małej na chodzenie spać o 20. Wczoraj padła po 23 - a dla mnie to już środek nocy - nie jestem w stanie wypocząć do rana jak chodzę tak późno spać - zwłaszcza, że każdy sen jest przerywany kilka razy - a to karmienie, a to Maciuś płacze. Czuję, że niedługo pęknę i będę małą wkładała do łóżeczka i czekała aż zaśnie...Ale nie chcę, żeby płakała..Ostatnie dwie noce spała ze mną - bo co ją odkładałam do łóżeczka to po paru minutach to wyczuwała i płacz. Masakra. Z Maciusiem jakoś łatwiej poszło.

Buziaki!
 
reklama
lil wytrzymaj jeszcze troche, moze za chwile sie uda mala unormowac.martwilam sie o ciebie i mialam dzis esa pisac:tak:

jestem taka zla ze szok, brzuch mnie z nerwow rozbolal.wlasnie zadzwonilam do starostwa w sprawie mojego prawa jazdy, a oni mi na to ze papiery leza u nich bo nie zostala uiszczoina oplata.:angry::angry::angry::angry::angry::angry::angry::angry::angry:
i ja sie ku... pytam dlaczego nikt nie powiedzila ze ta oplate sie oplaca przed wyrobieniem dokumentu a nie przy jego odbiorze. na stronie starostwa tez nic nie ma o tym . teraz musze jechac do starostwa, zaplacic 84,50zl i raczej do swiat nie zdarza mi wyrobic prawa jazdy:wściekła/y:
 
Ewula serdecznie dziękujemy,Ninka bardzo się ucieszyła,wszystkim opowiada,że dostała kartkę od Mikołaja:))))
Oczywiście nie da sobie przeczytać treści,wie swoje i już:)

Lil Kochana,trzymaj się,nie poddawaj...przeszłam to samo...Nina za nic nie chciała spać,darła się w niebogłosy...spała w łóżeczku pod warunkiem,że siedziałam przy niej....zasypiała...ja ręka do góry,żeby się podnieść a ona w ryk...
Tak strasznie krzyczała,że lekarz dał jej leki na uspokojenie,homeopatyczne...na króki okres...nie poznawałam dziecka,piła mleko i jeszcze nie zasypiała a ja ją do łóżeczka i tam SAMA zasypiała...
Wyrosła z tego na szczęście ale w okresie do 2-giego roku życia miewałam często problemy.
Jedyne tłumaczenie to,że dziecko bardzo potrzebuje bliskości,wiem,że nie zawsze się da,zwłaszcza przy 2 dzieci...
Nie ma rady,musisz przetrwać.
Trzymam &&&&&

Wiola,spoko,nie stresuj się.Poczekasz tydzień dłużej i dostaniesz:)
 
Agapa Gratulacje Upragnionego Syneczka !!! :))))))))))))))))))

Ale nowina
:-):-D:-):-D Tak to ja lubię wchodzić na forum :tak:

No moje drogie DZIEŃ DOBRY!!
Ostatnio, jak mi ojciec mego dziecka zrobił nalot, to ledwiem tego listonosza do szafy zdążyła upchnąć :-D:-D:-D
Wczoraj byliśmy NA ZAKUPACH W TESCO :szok::szok::rofl2: Ja pierwszy raz od trzech miesięcy w galerii stopę postawiłam :-D
Mała była grzeczna w nosidełku, nakupiliśmy za bony dwa kosze spożywczych (jednak Ticket Restaurant premiowane hurraa!!) a ja nawet do Smyka wstąpiłam na sekundkę i chwyciłam małe coś niecoś dla Oli i pewnego małego chłopczyka ;))))))
A teraz siedzę i edytuję fotoksiążki na prezent dla naszych mam :-) A mała sobie śpi... :) :) :) A ja kawkuję :-D

LILI trzymaj się na froncie!! Podałaś małej MM jak rozważałaś..??

BOOGIE dziękujemy za semeska :* Remisiowi ślicznie i przystojnie w granatowym :-):-)

JOS cukiereczek malusi Twój BUZIACZKI !!!

Wiola i Paulina szemrane interesy widzę kwitną na wątku ;))))))))))) Ooooo..!!! i Made teeeż??? :szok:
 
Ostatnia edycja:
Carola witaj! nawet nie zdążyłam doczytać co u Ciebie, a Ty szybki Bill już jesteś :-p Poważne masz plany. Ja kuchnię posprzątałam wczoraj i zwierza też ogarnęłam - klatki, kuwety itp. A dziś nie ruszam się z sofy - chyba, że po małą albo po kawę :))) Reszta mnie nie obchodzi. Szanowny opuścił domostwo do piątku więc gotować nie muszę, Kamil sobie tosty przyrządzi sam :-p
 
Ostatnia edycja:
Oj ja muszę sprzątnąć...i Ninkę mam na głowie,postanowiła wagarować dzisiaj.
Kurka,pies mi zżera dywaniki łazienkowe...nie wiem jak ją powstrzymać...
 
Mamy przesuwne więc tak...wsadza tą długą mordkę o otwiera....
Wystosowałam na nią FOCHA,może to coś da:)
 
reklama
Zdolniacha :-) Jak mój Czarny Futrzasty :-D Chociaż biedak ma tutaj pewien problem, bo klamki wyżej i cięższe są, a i drzwi przesuwne takie łogroomne - musi kocisko podpakować :-p Foch dobra rzecz - na psy czasem działa - one się przejmują :tak: Widzę po Bilonie hehe
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry