Sissi
Mamy lipcowe'06 Zadomowiona(y)
Witajcie babki
Jestem ,jestem juz po malu wszystko ogarnelam, masa brudow, chlupa zakurzona, ogrod zarosniety, ale juz jest lepiej i bede mial chwile aby do Was wpasc. Taki maly sajgon mamy bo przed swiatami bylismy 2 tygodnie w Polsce, wrocilismy ledwo i wpakowalismy nasze tylki do wohnmobila i jazda, spedzilismy swiata czyli tu 5 dni w rozjazdach. Bylo bardzo super, maluchy spisaly sie na medal, bylismy co prawda nie daleko, bo oddaleni ok 350 km, ale codziennie w innym miejscu, nie nudzilismy sie ani minuty, a spedzalismy aktywnie caly czas, przemieszczajac sie dziennie na nogach i z wozami dziesiatki km. W nastepnym tygodniu kierunek Austria, ciesze sie ze dzieciaki polknely bakcyla i podoba im sie taki sposob spedzania czasu wolnego.
Amko masz racje moje dzieciaki zachowuja sie tak samo jak Twoje. Marco ´kreci glowa a Fabio sie smieje w glos. Pomalu zaczynaja sie przymierzac do wspolnych zabaw i to mnie cieszy, bo moze bede miala wiecej czasu dla siebie.
Jestem ,jestem juz po malu wszystko ogarnelam, masa brudow, chlupa zakurzona, ogrod zarosniety, ale juz jest lepiej i bede mial chwile aby do Was wpasc. Taki maly sajgon mamy bo przed swiatami bylismy 2 tygodnie w Polsce, wrocilismy ledwo i wpakowalismy nasze tylki do wohnmobila i jazda, spedzilismy swiata czyli tu 5 dni w rozjazdach. Bylo bardzo super, maluchy spisaly sie na medal, bylismy co prawda nie daleko, bo oddaleni ok 350 km, ale codziennie w innym miejscu, nie nudzilismy sie ani minuty, a spedzalismy aktywnie caly czas, przemieszczajac sie dziennie na nogach i z wozami dziesiatki km. W nastepnym tygodniu kierunek Austria, ciesze sie ze dzieciaki polknely bakcyla i podoba im sie taki sposob spedzania czasu wolnego.
Amko masz racje moje dzieciaki zachowuja sie tak samo jak Twoje. Marco ´kreci glowa a Fabio sie smieje w glos. Pomalu zaczynaja sie przymierzac do wspolnych zabaw i to mnie cieszy, bo moze bede miala wiecej czasu dla siebie.
w sumie prawie wcale nie wychodzilismy dziaij rano jechalismy do sklepu a potem obiad itd wiec z checia sie ruszyłam
.

(bardzo mi obecnie pomaga ale ....)
. to co oni wyprawiaja trudno nazwać wspolna zabawą,czesto sie popychaja , bija itp. ale tez bywa ze piszcza oboje i biegają za soba , choc Maks chodzi od niedawna i jak juz biega to non to są wywrotki...