zgred
Maj 06, Maj 07...
No właśnie dziewczyny - ja jakoś próbowałam ale mi nie wyszło - niech ktoś sie zakręci żeby powstał taki osobny dział rok po roku - powiem szczerze że jest dużo tematów do obgadania, a szukać np tematu "wózek" wśród tylu postów jest przerypane
Chyba żę jestem nie na czasie i ktoś się właśnie tym zajmuje?
Kurde teściowa miała wziąć Ignaśka na pół godizny na spacer i już zaraz godzina będize... WKurza mnie to
Aga
Chyba żę jestem nie na czasie i ktoś się właśnie tym zajmuje?
Kurde teściowa miała wziąć Ignaśka na pół godizny na spacer i już zaraz godzina będize... WKurza mnie to
Aga
;-)Wczoraj nawet sama je wykapalam bo maz nie wiedzial kiedy wroci z pracy no i jak trzeba to da sie zrobic..Mama dzis wziela Natalke o 11 a o 12 juz byla padnieta bo wstala o 7 no ale juz nie bede mamie nic mowic.Mam byc wdzieczna,ze w ogole przychodzi.Nie gadamy ze soba i widze,ze nadal ma pretensje i w sumie to moze lepiej bym sie czula jakby wcale nie przychodzila.Ona mnie nie zrozumie bo ona tego nie przechodzila co ja, zawsze byla kobieta pracujaca a mna zajmowala sie babcia, w tej kwestii to juz o wiele bardziej mnie tesciowa rozumie.
i za niedlugo wszystko sie ułozy dzieci rosna i beda coraz bardziej samodzielne:-) ale rozumiem cie czasem lepiej siedziec samemu i sobie radzic niz miec pomoc kogoś kto Nam bedzie non stop wypominał albo narzekał ze zmeczony albo ze zle sie czuje
.