reklama

Rozkład dnia

no to my:

7.30 - podubka (czasem jej sie zdaży pospać do 8, wyjatkowo do 8.30)

8.00- śniadanko (150-180 mleczka z kaszką
10.00-11.00 drzemka
12.00- zupka lub Sinlacc lub owoce - 200 ml
15.00 - obiad (warzywa+mięsko+kasza jaglana/gryczana/kukur.) 200 ml
15.00-16.00 lub 16.00-17.00 (właśnie tu jest różnie) drzemka
17.30 - owoce 100 ml lub ostani hit kanapeczki z chlebka kuk. z indykiem Gerbera (polecam)
19.00 kąpiel
19.45 - papu - 200-280 ml
20.00 - sen
24.00 - papu - 170 ml (zmnijeszone z 240 uff - ale walczymy z tym posiłkiem)
 
reklama
u nas mniej więcej tak:

ok 6 pobudka i cycuś
ok.8 danonek lub chlebek z masełkiem (bo wszystko inne zrzuca z kanapki)
ok.9 drzemka (tu różnie od 0,5godz do 1,5 godz zalezy od dnia i humoru)
ok.11 deserek (z dodatkiem banana wszystkie bez banana są be)
ok 14 cycuś
ok.15 drzemka
ok.16 zupka lub mięsko z ryżem (jak zupka to tylko pomidorowa wszystkie inne są be, ale ja jej tam dodaję różne warzywka i tak Iza jada np.pomidorową z kalafiorem lub fasolką itd)
ok.18 kąpiel
potem czasem zje chlebek a czasem tylko cycuś i spać.

no i Iza strasznie mało pije nie chce pić ani z butelki ani z niekapka:baffled: tylko to co jej podam łyżeczką:dry:
 
Irmoo nie przejmuj się u nas tez butelki, niekapki i inne cuda są beeeeee ;-) :baffled: :-) . Zosia uznaje tylko łyżeczke i papierowe różowe kubeczki;-)
 
A u nas dziwnie -zdecydowanie odmawia picia mleka/kaszki z butelki (dziś wręcz odpychał moją rękę) a sok z butelki wypije - dziwne, sok pije albo z butelki albo z niekapka i nie robi mu to różnicy a kaszke tylko łyżeczką, dziś wyjątkowo łaskawie wypił z niekapka -ale tylko 120 ml bebiko 2gr...boje sie ze bedzie głodny w nocy bo normalnie zjada na noc ze 200 ml gestej kaszki a ja dzis chcialam zaeksperymentowac z tym bebiko...zobaczymy co z tego wyniknie

no a dzień ostatnio bez większych zmian:
7/8 pobudka
8/8.30 ok 200 ml kaszki na gęsto łyżeczką
w międzyczasie - jakiś chrupek/biszkopcik/utarte jabłuszko, do picia kompot
11/11.15-ok 12.45 spanie
13 zupka/danie z mięskiem - 250 ml (słoiczkowe ostatnio kupowałam już takie po 12 m-cu bo są po 250 a 190 to było mało i potem musiał dwoma deserami nadrabiać)
ok 16.30 deserek 130-190 ml owoce/kisiel/budyń - czasem jak jest mocno najedzony po obiedzie to deserek jest w dwóch mniejszych porcjach np o 16.30 i 18
17-18 drzemka około 45 min, ale ostatnio coraz częściej są dni bez tej drzemki
18 po spaniu albo wcześniej jak nie śpi - sok przecierowy ok 100 ml
20 (jesli spał raz w dzień) lub 21 (jesli spał 2 razy) kaszka ok 200 ml na gęsto i spanie
 
Co dzieciaczek, to inaczej. U nas jeszcze co innego:

6.30 - 7.00 pobudka
7.30 - 8.00 śniadanie (kaszka, budyń, kanapki)
8.30 - 9.00 drzemka (ok. 1 godz.)
10.30 - 11.00 deserek (jabłko z biszkoptem, banan itp.)
spacer
12.00 - 12.30 trochę zupki i drzemka (2 - 2,5 godz.)
14.30 - 15.00 obiadek (mięsko, warzywa - najlepiej w całości do gryzienia z rączki)
spacer
ok. 17 przekąska (owoc, ciastka, chrupki, wędlinka - generalnie coś sytego, ale nie dużo)
19 - kolacja (najczęściej kaszka)
19.30 - kąpiel
20 czytanie bajki i sen

Marcinek przez kilka dni nie chciał jeść kaszki, czasem robiłam rzadszą i podawałam z kubeczka, ale na szczęście wszystko wróciło do normy i je jak zwykle łyżeczką.
 
dzieki dziewczyny:)))) u nas poprawa, wieczorem Mati zjadl kaszke uffff
i dzisiaj ugotowalam mu marchewczke z mieskiem i ziemniaki puree zrobilam, tez zjadl....
rannej kaszki nie chcial, bo zjadl cyca rano 2 razy i pewnie dlatego....

zobaczymy co bedzie jutro
zapomianam napisac ze na spacerku Mati je ciasteczko albo chrupka i w ciagu dnia pije albo wode albo herbatki:rumiankowa albo koperkowa nieraz cala mala buteleczke a nawet dwie a nieraz pol...
 
U nas rozkład dnia się zmienił . Mieliśmy problemy z dżemkami w dzień ( Zosia spała po pół godzinki maksymalnie )

Teraz mamy 3 dżemki w ciągu dnia :
Rano ok. 8:30 ( po śniadanku) przy mamy cycku i wtedy Zośka śpi ok,1 do 1,5 godzinki
później ok. 11;30 i trwa ok, 40 minut
no i popołudniowa ok. 15:30 i też trwa jakieś 40 minut ( czasami mniej )

Jak narazie ten system sprawdza się nie wiem czy to dobrze dzielić spanie dzienne na trzy tury ale widać ze Zosi pasuje
 
U nas jakoś ostatnio ciężko z planem dnia . Już nie mówie żeby punkt po punkcie co do minuty musiało być , ale ostatnio to wogóle nic nie trzyma się kupy . :-(
 
reklama
u nas jest tak
8-9 pobudka
9- cysio
10 ogladanie bajeczek i chrupanie czegoś (bułeczki, ciasteczka) i herbatka malinowa i dzika róza
11- mleczko modyfikowane
11-12 sen,bądz spacer i sen na spacerze
12-13 - chlebek z masełkiem, bułeczka, szyneczka, ewent.zdżemikiem, jogurcik z banankiem, serek, paróweczki, kiełbaski
i zabawa - spacerek - sok przecierwoy albo mleko, ewent. herbatka(zależy od pogody i od tego na co ma smaka- co wczesniej piła jadła idt)
15-16 obiadek cos tresciwego - je to co my - z tym, ze jej gotuje zazwyczasj wiecej warzyw, kompocik. Odkąd poznała rozne inne smaki(rok)niechcejesc słoiczków- jedynie jakieś owocowe-jogurtowe.
16-17 sen od 1-2 g. -
18- mleko modyfikowan, chrupki, ciasteczka, kisiel, owoc (zależy co mamy;)
zabawy z nami - ten czas spędzamy wgłównie w trójkę
20-21 (co dwa dni) kąpiel
21-22 cysio
rzadko budzi sie w nocy - jeżeli to wówczas na cysia ok 3
i pobudka o 8-9


Jesli chodzi o jedzenie to staramy sie trzymac staych pór karmnienia, ale zazwyczaj Klaudia podjada coś miedzy posiłkami razem z nami wiec czasem nie chce się jej jeść o porze której powinna..Nie trzymamy sie kurczowo czasu.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry