gosha_88
Fanka BB :)
u mnie na odwrót, Tymek odkurzacz
je w małych ilościach, ale wszystko 
Ewa, ja bym poczekała, przecież to nie wyścigi. Nie będzie jeść papek do osiemniastki przecież
dla mnie z tego względu im szybciej tym lepiej, że będę mogła szybciej przejść na "nasze jedzenie". To chyba tylko moja wygoda i tyle. Bo że ma to jakiś mega destrukcyjny wpływ na rozwój dziecka to nie uwierzę.
Ale- na ile cie już znam- to pewnie masz podobnie
Ewa, ja bym poczekała, przecież to nie wyścigi. Nie będzie jeść papek do osiemniastki przecież
Ale- na ile cie już znam- to pewnie masz podobnie
. A jak patrzyłam na skład niektórych to aż mnie dziw brał, że tyle rzeczy można powciskać do zwykłych biszkopcików
. Czasem naprawdę producenci przeginają...
Kupuje te eko warzywa i mięso, ryby, porcjuje na te 10, 15 g i do woreczków, tak samo robię z warzywami, potem tylko woda, avent i jedzenie gotowe. Miałam nowe mrożonki, cielęcinie, ryby, jagnięcine, wiejską kurę i nie domknęłam zamrażarki na noc, wszytko się rozmroziło
Nie poznaję jej.
Obiady tez cos ostatnio gorzej ida, to chyba tez sprobuje ciutke solnac. My dzis drugie podejscie do jaglanki, wczoraj totalny szit wyszedl, nie dosc ze gesto-glutowate to jeszcze ze sliwka ktora wyszla cholernie kwasna. Wcale jej sie nie dziwie, ze nie chciala