Asia no to w kromce chleba zdąży zjeść do tego czasu, bo to chyba piętki się jakoś daje w 7m-cu, no jak ząbek jest w każdym razie 
a ja wczoraj zaszalałam, dałam do kaszki jabłuszko, taaa naiwna jestem, nic Młoda nie zjadła, samą kaszkę lubi, z dodatkami ble, może faktycznie po nowym roku spróbuje ze szpinakiem i ziemniakiem, ah no i po kaszce na wieczór 120ml i tak się budzi do 5 razy
może to u nas tak się charakteryzuje skok, kiepskim spaniem 

a ja wczoraj zaszalałam, dałam do kaszki jabłuszko, taaa naiwna jestem, nic Młoda nie zjadła, samą kaszkę lubi, z dodatkami ble, może faktycznie po nowym roku spróbuje ze szpinakiem i ziemniakiem, ah no i po kaszce na wieczór 120ml i tak się budzi do 5 razy
może to u nas tak się charakteryzuje skok, kiepskim spaniem 
A dzisiaj to już wogle jakaś maskara była i co chwila się płakał i wiercił się przez sen. Pierwszy raz w życiu
Oczywiście w jego życiu
Budził się o tej samej godzinie jak bez kaszki. Dopiero jak ostatnio zaczął w dzień solidniejsze porcje mleka jeść - ok. 170 - 190 ml, czasem nawet 220
, a wcześniej po ok. 130 tylko zjadał - to skończyło się budzenie z płaczem na jedzenie, cierpliwie czeka i się uśmiecha jak zobaczy butelkę, no i noce zaczął ładnie przesypiać :-) Może to jest myśl, sprawdźcie ile dziecko na dobę zjada i czy +/- odpowiada to ilości mleka jaką powinien wypijać w danym wieku i może wtedy się uda?