• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

rozszerzanie diety naszych maluszków :)

:no:Powodzenia zycze z dziadkami wciskajacymi slodycze, ja mieszkam bardzo daleko od moich rodzicow wiec nie mam tego problemu i nikt mnie nie poucza, choc czasem dobra rada przydalaby sie, ale wlasnie tzrese sie na mysl przyjazdu do POlski jak wszyscy sie na nas rzuca i zaczna wychowywac, bo tak niestey jest. tatktuja nas mlode mamy jak male dzieci, ktore nie maja pojecia o wychowywaniu.
:crazy:
 
reklama
:happy2:no i male pytanko czy moglybyscie mi napisac dokladny przepis na zupke warzywna dla dziecka? czy dajecie tylko ze sloiczkow, jesli gotujecie to prosze napiszcie wszystko ze sczegolami, jak juz wspomnialam nie mam blisko mamy wiec i nie mam kogo spytac za bardzo, z gory dziekuje:blink:
 
No - fajnie byloby gdyby gotujace mamy mogly podpowiedziec co nieco tym, ktoe gotowac dla dziecka nie za bardzo potrafia... :sorry:

Kupilam Jasiowi wczoraj diwe kaszki ryzowe - gotowe po podaniu mleka, ale poczekamy na to co zaleci pani pediatra.
 
No to super Quintusiowi zasmakowało :tak:
Mysz- ja dziś oglądałam kaszki ryżowe ale tak na szybko bo sie spieszyłam...Widziałam z malinami, z jabłkiem i z bananami ale w kazdej był cukier, weic nie brałam ;-)
 
Moze bede robic tak jak radzi Aletka.
Aczkolwiek poniewaz mleko jakie pije Jasio samo w sobie jest obrzydliwe i zdecydowanie nie jest slodkie to jak je zrobie mu to mleko z kaszka zawierajaca cukier to mam nadzieje ze wielkiej krzywdy mu nei wyrzadze. Tylko bede musiala pamietac o przecieraniu dziasel a potem i zabkow po tym posilku.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry