Mój też dziś się wyginał przy piersi. Chciałam, żeby jeszcze popił mi gęstszego wartościowego mleczka, ale nie chciał, choć leciało jeszcze dość dobrze. Zmieniłam pierś i sie uspokoił - albo mu sie tylko chciało pić, albo taki z niego leniuszek.
Poprzedniej nocy obudził się taki głodny, że obciągnął mi obie piersi, szkoda tylko, że zajęło mu to prawie 1,5h :-(
No i synuś ma wtórny analfabetyzm - zapomniał jak się pije z butelki - dławi się nią albo nie ciągnie wcale. Chciałam mu zacząć z powrotem podawać herbatki na trawienie, bo ma wielkie problemy ze zrobieniem kupki i wypił tylko 20ml, bo bałam się, ze przy kolejnym zakrztuszeniu może zwymiotować. A tak w ogóle nauczył się tak smiesznie głośno pykać przy jedzeniu zarówno butelki jak i piersi.
Ten analfabetyzm dotyczy też trzymania główki podczas leżenia na brzuszku - leniuszek leży z głową położoną na uchu.