• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

rozszerzanie diety naszych maluszków :)

reklama
Jaś pożarł kleik bez awantur :szok:. Ale jadł i jadł, przerwy robił, myślałam, że już ma dość, to on piekło, żeby mu butle oddawać. :-)
Następny etap to soczek jabłkowy.
 
Evvula - Hania tez czasami tak ma - mam wrazenie ze wtedy kiedy jest zmęczona - po prostu wydaje mi ise ze jest taka zmeczona ze nie chce jesc. Ale to tylko teoria. A raz odwaliła mi taką scenę jak zjadlam cebule chyba jej zapach nie pasował - a może to zbieg okoliczności i wtedy tez byla zmeczona

Aga
 
Piotruś niestety musi przejść na Bebilon Pepti :wściekła/y: A tak sie modliłam zeby nie musiał... No ale trudno. Jak trzeba to trzeba :-( Ciekawe czy coś sie zmieni po tej zmianie mleka. Zreszta co ja pisze, przeciez to pepti to nawet nie mleko... Ech..
 
ależ oczywiście ze kleik jest łagodniejszy niż sok a w naszym nowym poradniku przeczytałam ze nie jest ważna kolejność wprowadzania pokarmów tylko to aby robić to pojedynczo ;-)

my dzisiaj daliśmy Piotrusiowi drugi dzień z rzędu bananika z hippa - mały był wniebowzięty :-D nic nie wypluł, w ogóle sie nie ubrudził a śmiał sie przy tym :szok: miałam dać mu tylko jedną łyżeczkę ale jak przestałam to domagał się jeszcze i szeroko otwierał buzie :szok:i zjadł prawie pół słoiczka ;-)z uśmiechem na twarzy :tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry