• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

rozszerzanie diety naszych maluszków :)

Dzieki za zainteresowanie :-) No narazie karmie piersia tylko, ale chyba to dobre sie skonczy :no:rozmawialismy juz z facetem no i doszlismy do wniosku ze trzeba bedzie dokarmiac, od poczatku mamy problemy z przybieraniem na moim mleczku, na dodatek zdarza sie ze mi placze po jedzonku, tak bardzo, ale dam smoka to sie uspakaja i potrafi 3 godz na cycu utrzymac... oby tylko sie udalo karmic wiekszosci moim mlekiem jak najdluzej,.. szkoda ze mi laktator siadl to zaraz bym siadla i sie doila przynajmniej pila by moje mleczko ciagle moze sobie nie moze uciagnac :confused:...
w kazdym badz razie bedzie miala oferowana butelke po cycu jak bedzie mi marudzic/plakac jeszcze i jak bedzie chciala niech zje a jak nie tzn ze osbie pojadla z cyca i juz chyba nie moga sie przejesc takie Dzieci ?
 
reklama
Jakie to wszystko popiep....:wściekła/y: moje dziecko jeszcze nigdy nie jadło z dwóch piersi, bo mu nie trzeba, ja mam tyle mleka, że chyba spokojnie troje wykarmiłabym, a on nie chce jeść, myślałam że może mu moje mleko nie smakuje ale z butelki jest jeszcze gorzej. A na złośliwość losu pewnie jakby był głodomorem to ja bym wtedy mleka nie miała.
 
Jakie to wszystko popiep....:wściekła/y: moje dziecko jeszcze nigdy nie jadło z dwóch piersi, bo mu nie trzeba, ja mam tyle mleka, że chyba spokojnie troje wykarmiłabym, a on nie chce jeść, myślałam że może mu moje mleko nie smakuje ale z butelki jest jeszcze gorzej. A na złośliwość losu pewnie jakby był głodomorem to ja bym wtedy mleka nie miała.

karmienie spędza sen z powiek mamom, które bardzo kochają swoje dzieci i czy cycem czy butlą zawsze może pojawić się jakaś trudność. Najważniejsze, to zachować dystans, bo ja na początku to od karmienia schizowałam, a kiedy doszłam do formy moje dziecko się wypieło i tyle:-p
 
a ja zuzi dałam przedwczoraj 2 łyżki marchewki ze słoiczka, zjadła ze smaczkiem, ale na drugi dzień zrobiła taką cuchnącą kupę, że wymaślałam, że padnę, taką już " dorosłą" tą kupę mi walnęła ...grrrrr:szok::szok::szok:
myślę o kleiku, ale może w następnym tygodniu powolutku ...
zuzia w ogóle robi kupki 1-2 dziennie, widać że ma chyba przemianę materii po mnie:happy2::rofl2:
 
Betko a może Mariance nie odpowiada smak marchewki? Może spróbuj z czymś słodszym, np. banan?

może i jej nie smakuje,ale zaraz-a skąd ona wie,czy jej smakuje,czy nie,jak zna tylko smak mleka i herbaty koperkowej? :-D
dziś kupilismy słoiczki bobovity,m.in. zupę jarzynową.no i tę zupę podałam małej.nawet się cieszyła i gębulę szeroko otwierała,ale i tak wszystko wypluła-tak dla zasady.jutro znów spróbuje,bo ja mam czas,ja jestem cierpliwa :-D
 
Dostala Julenka wczoraj butelke po piersiach bo jeszcze plakala, zjadla troche ponad 60 ml i spokoj, noi spala ponad 5 godzin ciurkiem :szok:co Jej sie juz dawno nie zdarzalo... :tak:moze jednak Jej troche brakuje, teraz mam wyrzuty ze Jej nie dawalam wczesniej, ze moze biedna glodna chodzila spac :-(a pozniej co godzine sie budzila... :confused:
szkoda ze mi sie medela zrypala bo mialam elektryczna ale juz byla wczesniej uzywana i mi padla :baffled:
 
Evvula, super, ze znowu karmisz małego.
My nadal tylko na cycu, mam nadzieję, że małemu starcza pokarmu, choć ostatnio chyba małemu apetyt się zwiększył, bo dziś obudził mi się przed północą i chyba był głodny :szok: bo wcinał tak, ze uszy mu się trzęsły, no i nie dal się samym silikonem udobruchać.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry