a ja wczoraj wieczorem malo nie zaglodzilam dzieciaka - do pozna ogladalam sopot (z malym przy cycu), potem kapanie, potem obustronne cycanie a tu maly nie chce zasnac, mimo ze oczka sie kleja, zostawilam go - moze zasnie, poszlam do kuchni i tam uslyszalam jak ssie paluchy, rozmrozilam mu dodatkowa porcje pokarmu - po obu cycach wypil 80ml i to nie wszystko - jak go odkladalam przebudzil sie, dalam mu pozostale w butelce 30ml i jak to sie skonczylo to jeszcze sobie possal cyca, ktory w miedyzczasie sie napelnil, szok!!! za malo pilam wczoraj - wiec dzisiaj od rana lece na herbatce laktacyjnej hippa