• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rozszerzay diete naszych maluszków:)

reklama
Milusia jaglana nie ma glutenu więc jest nawet bardziej wskazana niż manna :-) Tak jak Marika mówi to zalecana kasza jako pierwsza w rozszerzaniu diety.


Marika ja za tydzień idę do pediatry to z nią pogadam... ale wiesz co... chyba mi uświadomiłaś czemu on na obiad ulewał :-( Zjadł babkę piaskową na jajkach z rana... a po południu zaczął ulewać, więc pewnie to jest przez te jajka :-( Dobrze ze o tym piszesz....

Cieszę się mała czuję się lepiej! Adrian też już prawie nie ulewa!


Juli
to dwaj jej z kleikiem. Ona jest już wystarczająco duża żeby jeść mleczko z kleikiem i ja nie widze problemu.


Jaguś
oj Adrian wypija wieczorem ok. 150ml kaszy na gęsto i mleko z dwóch piersi! Śpi biedaczek jak zabity do białego rana po tym :-D



Ja dzisiaj ugotowałam kaszy manny na moim mleku :-) Ciekawe jak Adrianowi będzie smakować :-D Dostanie na kolację :-)


Swoją drogą... boże jak kobiece mleko śmierdzi... a jak spróbowałam myślałam ze zwymiotuję :baffled: o fu,... A Adrian tym się tak zajada :-D
 
Ostatnia edycja:
Fifka moja Julka tak samo - zje ok. 100 ml kaszki, do tego oba cyce a pośpi ok. 4 godz., potem średnio 2-3 a o tym by całą noc przespała to mogę pomarzyć:-D A powiedz jak długo gotujesz tą kaszę jaglaną? Tak jak jakieś inne?
 
Fifka o ile dobrze pamiętam to kobiece mleko ugotowane traci swoja wartość wiec nie ma sensu gotowac kaszki na naszym mleku.
a nawet nie nalezy podgrzewac go w kuchence mikrofalowej tylko w kąpieli wodnej

Mam pytanie skoro mam skonczone 6 miesięcy (tzn antek a nie ja:)) to moge podawac wszystko co jest dla 7 miesiąca? wiec mleko 2, wlasnie żółtko. bo ja sie jakos pogubilam w tym?
 
Ostatnia edycja:
Jaguś aż będzie miekka... około 10-15 min...


Dona ja wiem... ale mój nie może jeść innego mleka a i tak jest na cycy. Nawet jak traciwartość to mu nie zaszkodzi. Potem i tak popije to moim mlekiem :-) A szkoda mi wyrzucić tych zamrożonych porcji...
 
Fifka ale ja gotuję kaszę manna na wodzie w takiej malej ilosci ze wszystko pozniej wsiaka w kasze a pozniej daje ja do mojego odciagnietego mleka i wkladam butelke do wrzatku i podgrzewam, no chyba ze nie umiem tyle odciagnac mleka to nie bawie sie w to i daje samego cyca bez kaszy mannej. ale wlasnie chce cos na wieczor tresciwszego probowac bo za czesto sie wybudza
 
Dona tez nie głupie.... ja nie ścianę bo on po kaszy chce jeszcze cyca nie wazne ile zjadl. Daje mu zazwyczaj sinlac bo jest bez mleczny


I nie. W produktach spożywczych 7 miesiac oznacza skonczony z tego co wiem...


Komag moge dac. Mleko iest sprzed pol roku kiedy to trzymalam bardziej ścisłą diete niz teraz :-)


Adrian zjadl kasze az mu sie uszy trzesly! Popil cycem i spi... pewnie znowu mam do rana spokoj. Boze... jakie to cudowne uczucie po wstawaniu w nocy co godzinę :-D
 
Ostatnia edycja:
Marika, nietolerancję laktozy mieliśmy teoretycznie stwierdzoną jak były kolki. Ale dawałam delicol i on nic nie zmieniał. Kupy nikt nigdy nie zbadał, choć każdy mówił, że "mogłaby być ładniejsza". Ostatnia alergolog uznała, że może wprowadzenie posiłków stałych poprawi sytuację - twierdziła, ze kupa może być taka wodnista ze względu na moją dietę - że Szymon przyswaja wszystko. I ok, niechby tak było... ale skąd cały czas ten śluz? To nie mija. Dlatego chyba czas wybrać się do kolejnego lekarza... Ręce opadają.
Dziewczyny, a powiedzcie mi ile wy warzywek dajecie? Bo my kończymy próbowanie warzyw i owoców po kilka łyżeczek i teraz co? Dawać mu już więcej tego jako posiłki? Bo zupki chyba jeszcze nie? Kurcze może już o tym pisałyście, ale nie mam kiedy przejrzeć całego wątku :(
A ekspozycja na gluten w 6 miesiącu?
Dla mnie to dalej czarna magia a przez ząbkowanie nie mam kiedy usiąść i poszukać jakichś pewnych informacji :(
U nas nocki teraz znów z pobudkami co 2-3 h. Może zacznę sinlac podawać...
Wczoraj zasnął ok. 23 dopiero, obudził się o 2 na jedzenie, a później o 4 zjadł i już nie mógł zasnąć. W końcu drzemka od 7 do 8 i jedna godzinna w ciągu dnia :( I teraz mi zasnął o 19.30 biedaczek zapłakany. Ciekawe na jak długo...
 
Ostatnia edycja:
reklama
Yoanna my zaczęłyśmy rozszerzanie diety równo miesiąc temu - 29 maja i dość szybko mała zaczęła zjadać cały słoiczek, tak jest do tej pory i może nawet zjadałby troszkę więcej ale póki mam to, co ugotowałam to daję jej jedną taką porcję na raz, potem będę gotować na bieżąco i zobaczymy, jak wtedy jej pójdzie:)
A ekspozycja przy dzieciach cycowych o ile dobrze pamiętam po skończonym czwartym a przy mm po skończonym piątym:)
Oby ten sinlac Wam pomógł z tymi nockami, u nas wprowadzenie kaszek zmieniło tylko/aż tyle, że mała zasypia bez płaczu, bo jest najedzona jak bąk. A poza tym pobudki standardowo: pierwsza po 3-4 godzinach, kolejne po 2-2,5;-)


Fifka dzięki, pytam bo kiedyś gotowałam tą kaszę na mleku dla nas i kurczę jakoś tak mi się wydaje że strasznie długo to gotowanie trwało;) Dona fajnie robi z tym gotowaniem na wodzie, też o czymś takim myślałam bo szkoda mleczka:)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry