Monika77
Fanka BB :)
Moja dzidzia przez te dwa dni deszczowe trochę zrobiła się spokojniejsza. Za to moj kręgosłup strasznie mi dowala. Wczoraj jak się położyłam na moment po południu, to nie moglam wstać z tapczanu. Maciek musiał mi pomóc, bo mój kręgosłup odmówił mi posłuszeństwa. Boję się tego co będzie później, skoro ja już mam takie bóle 